#3 Polskie eliminacje do MŚ i ME: Pierwsze Euro i przegrany dwumecz z Hiszpanią

PZPN

Oficjalna piłka, PZPN / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Rok 1960 okazał się przełomowy dla europejskiego futbolu. Wtedy we Francji rozegrano pierwsze w historii mistrzostwa Europy. Reprezentacja Polski w eliminacjach do tego turnieju zmierzyła się z Hiszpanią.

Mistrzostwa Europy 1960 (Francja)

Idea rozegrania mistrzostw Europy pojawiła się w głowach włodarzy już w połowie lat 50. Ostatecznie zdecydowano, że inauguracyjny turniej zostanie rozegrany w 1960 roku we Francji. Miał on się opierać na turnieju czterech najlepszych drużyn, które przebrnęły przez trzy etapy eliminacji (licząc jedno spotkanie rundy wstępnej). Wśród 17 drużyn zgłoszonych do eliminacji znalazła się oczywiście reprezentacja Polski, którą los połączył z bardzo mocnym przeciwnikiem – Hiszpanią. Był to zespół obyty na międzynarodowej arenie mający na koncie dwa występy na mundialu – ćwierćfinał w 1934 roku oraz czwarte miejsce w 1950 roku. Ostatnie dwie próby zakwalifikowania się do mistrzostw świata zakończyły się niepowodzeniem – Hiszpanie ulegli odpowiednio Turcji (o awansie zadecydowało losowanie przeprowadzone po trzech spotkaniach, które nie dały rozstrzygnięcia) oraz Szkocji, która zajęła pierwsze miejsce w grupie i awansowała kosztem Hiszpanii.

Na zdjęciu przedstawiono relację z tego spotkania opublikowaną w El Mundo Deportivo 29 czerwca 1959 roku (po wyświetleniu grafiki w nowej karcie będzie ona w lepszej rozdzielczości).

Na Stadionie Śląskim w Chorzowie naprzeciw Polakom stanęła plejada gwiazd ze słynnym tercetem na czele – Luis Suárez, Alfredo Di Stéfano i Francisco Gento. Pierwsza dwójka bezlitośnie skarciła naszą defensywę, a na popis tego trzeciego trzeba było trochę poczekać. Chociaż nie zaczęło się najgorzej. Ku uciesze licznie zgromadzonej publiczności to Polska w 34. minucie wyszła na prowadzenie. Po dograniu z prawej strony boiska futbolówkę z bliska do bramki rywali skierował Ernest Pohl. Strata bramki podziałała na rywali jak płachta na byka. Wspomniany duet Luis Suárez – Alfredo Di Stéfano tuż przed przerwą zdołał odwrócić rezultat spotkania, a w 55. minucie sprawić, że losy spotkania (a może nawet i dwumeczu) zostały przesądzone. Tak też trzeba powiedzieć o prowadzeniu Hiszpanów 4:1. Na otarcie łez, a także podsumowanie naprawdę niezłego spotkania w wykonaniu Polaków, w 62. minucie rozmiary porażki zmniejszył Lucjan Brychczy. Media po meczu nie były jednak surowe dla naszych zawodników – podkreślano nie tylko wysoką klasę rywala, a także dobrą i ambitną postawę Polaków. Trybuna Robotnicza pokusiła się nawet o stwierdzenie, że rozegrane 28 czerwca 1959 roku spotkanie było najpiękniejszym meczem, jaki można byłoby dotąd oglądać na Stadionie Śląskim. Biorąc pod uwagę słynne zwycięstwo nad ZSRR z 1957 roku, są to mocne słowa, które jednak potwierdzają wysoki poziom widowiska. A my nie mamy chyba innego wyjścia, jak uwierzyć w zapewnienia redaktora opisującego to spotkanie.

28 czerwca 1959, 17:30, Chorzów (Stadion Śląski), Frekwencja: 71 469

Polska – Hiszpania 2:4 (1:2)

Ernest Pohl 34, Lucjan Brychczy 62 – Luis Suárez 41, 51, Alfredo Di Stéfano 43, 55

Skład reprezentacji Polski: Tomasz Stefaniszyn (Gwardia Warszawa) – Henryk Szczepański (Łódzki KS), Roman Korynt (Lechia Gdańsk), Jerzy Woźniak (Legia Warszawa), Marceli Strzykalski (Legia Warszawa), Edmund Zientara (Legia Warszawa), Ernest Pohl (Górnik Zabrze), Lucjan Brychczy (Legia Warszawa), Stanisław Hachorek (Gwardia Warszawa), Jan Liberda (Polonia Bytom), Krzysztof Baszkiewicz (Gwardia Warszawa). Trener: Czesław Krug.

Sędzia: Arthur Ellis (Anglia).

Na zdjęciu przedstawiono relację z tego spotkania opublikowaną w katalońskim dzienniku La Vanguardia 15 października 1959 roku (po wyświetleniu grafiki w nowej karcie będzie ona w lepszej rozdzielczości)

Rewanżowe spotkanie rozegrane na słynnym Estadio Santiago Bernabéu nie pozostawiło już żadnych złudzeń. W porównaniu z pierwszym spotkaniem, na rewanżowy mecz wystawiono jeszcze jednego zawodnika, który przeszedł do historii światowej piłki. Ladislav Kubala po ucieczce z Węgier po stłumieniu przez wojska Układu Warszawskiego w 1956 roku reprezentował barwy La Furia Roja. Hiszpanie po golach Alfredo Di Stéfano, Enrico Gensany i Francisco Gento przypieczętowali swój awans do kolejnej, decydującej fazy eliminacji. Tam czekała na nich reprezentacja Związku Radzieckiego. Historie tej niedoszłej rywalizacji nie po raz pierwszy napisała polityka. Rządzący Hiszpanią generał Francisco Franco nie wyobrażając sobie zarówno przyjazdu komunistów do swojego kraju, jak i wyjazdu Hiszpanów do Moskwy, nie dopuścił do rozegrania tego spotkania. Hiszpania bez podjęcia walki poddała ten dwumecz walkowerem, umożliwiając Sowietom awans do turnieju finałowego, który zresztą wygrali i zostali pierwszymi mistrzami Europy.

14 października 1959, 20:30, Madryt (Estadio Santiago Bernabéu), Frekwencja: 62 070

Hiszpania – Polska 3:0 (1:0)

Alfredo Di Stéfano 30, Enric Gensana 69, Francisco Gento 86

Skład reprezentacji Polski: Tomasz Stefaniszyn (Gwardia Warszawa) – Henryk Szczepański (Łódzki KS), Roman Korynt (Lechia Gdańsk), Fryderyk Monica (Wisła Kraków), Witold Majewski (Stal Sosnowiec), Henryk Grzybowski (Legia Warszawa), Krzysztof Baszkiewicz (Gwardia Warszawa), Ernest Pohl (Górnik Zabrze), Stanisław Hachorek (Gwardia Warszawa), Edmund Zientara (Legia Warszawa), Zbigniew Szarzyński (Gwardia Warszawa). Trener: Czesław Krug.

Sędzia: Balla Károly (Węgry).

Źródła:

  • https://eu-football.info/
  • Wikipedia
  • Śląska Biblioteka Cyfrowa
  • Kanał na YT “Reprezentacja Polski [Poland National Team]” – https://www.youtube.com/channel/UCotfOcSEhUJhp3Ua2jL5zwQ
  • Archiwum El Mundo Deportivo – http://hemeroteca.mundodeportivo.com/
  • Archiwum La Vanguardia – http://hemeroteca.lavanguardia.com/

Poprzednie teksty z tego cyklu:

#1 Polskie eliminacje do MŚ i ME: Od lat trzydziestych do 1954 roku

#2 Polskie eliminacje do MŚ i ME: Rok 1958 i eliminacje do mundialu w Szwecji


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.