Lech Poznań przedstawił trzeci audyt finansowy

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

Po raz trzeci Lech Poznań opublikował audyt finansowy klubu – tym razem obejmujący cztery ostatnie sezony, czyli 2018/19, 2019/20, 2020/21 oraz 2021/22. Dokument wychodzi naprzeciw oczekiwaniom kibiców, którzy mają prawo wiedzieć, jaka jest kondycja finansowa Kolejorza. – Oddając ten raport finansowy w wasze ręce mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że klub jest dzisiaj w lepszej kondycji niż cztery lata temu i ma przed sobą bardzo dobre perspektywy – mówi prezes KKS Lech Poznań, Karol Klimczak.

Pierwszy audyt Kolejorz wydał w listopadzie 2016 roku. Obejmował lata 2013-2015 i odpowiadał na pytania zbierane przez stowarzyszenie kibiców. Było to pierwsze takie opracowanie w klubach piłkarskich w Polsce i tutaj Lech do dziś stanowi awangardę w Ekstraklasie. Po raz kolejny dokument pojawił się w marcu 2019 i znów obejmował trzy sezony. A trzecią edycję oddajemy w ręce fanów teraz.

– W 2016 wydając pierwszy audyt zapoczątkowaliśmy szczerą i otwartą dyskusję na temat finansów naszego klubu. Jesteśmy pod tym względem zdecydowanie najbardziej transparentnym klubem w Polsce i zawsze takim chcemy być. Dzięki raportowi możecie zobaczyć pełen obraz finansów Kolejorza, a także spojrzeć na procesy, które w tym czasie zachodziły w naszym klubie – przyznaje prezes Lecha Karol Klimczak.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

To zdecydowanie lepsza perspektywa niż prezentowanie wyników tylko za jeden sezon. „Piłkarski biznes” obarczony jest bowiem dużym ryzykiem – słabsze występy na boisku mogą spowodować, że wynik finansowy będzie w danym sezonie gorszy o kilka czy kilkanaście milionów złotych, a transfery z klubu czy udane występy w pucharach przynieść nawet kilkadziesiąt milionów złotych zysku. Oddając ten raport finansowy w wasze ręce mogę jednak z pełnym przekonaniem stwierdzić, że klub jest dzisiaj w lepszej kondycji niż cztery lata temu i ma przed sobą bardzo dobre perspektywy – dodał.

Jak zawsze w dokumencie można znaleźć dużo konkretnych danych. Dowiedzieć się, na czym klub zarabia pieniądze i na co je wydaje. Ile kosztuje utrzymanie pierwszej drużyny, a ile Akademii Lecha Poznań. Jaki procent wpływów stanowią przychody z biletów. A także oczywiście temat, który zawsze najmocniej elektryzuje kibiców – transfery. Pieniądze w futbolu od zawsze budzą duże emocje. Powstaje też wokół nich wiele nieprawdziwych teorii i mitów. A mity mają to do siebie, że są niezwykle trwałe i ciężko się je obala. Jednak w Lechu chcemy to robić, pokazując konkretne liczby i przykłady.

„Przychody bez wsparcia spółek skarbu państwa oraz samorządu lokalnego”

W analizowanym okresie skumulowany wynik finansowy netto klubu wyniósł nieco ponad 17 mln zł, co daje przeciętnie 4,25 mln zł zysku netto rocznie. Warto zaznaczyć, iż wyniki finansowe odnotowywane w poszczególnych latach podlegały dużej zmienności – od straty ponad 17 mln zł w sezonie 18/19 do rekordowego zysku netto ponad 50 mln zł w sezonie 20/21.

– Budżet obecnego sezonu (22/23) przewiduje z kolei osiągnięcie zysku o wartości kilkunastu milionów złotych. Uważamy to zjawisko za normalne dla branży piłkarskiej i podkreślamy, że właściwa analiza sytuacji finansowej klubu może nastąpić tylko poprzez rozpatrywanie jej w dłuższym terminie. Ta zmienność powoduje wiele wyzwań w bieżącym zarządzaniu finansami, z którą przez lata doświadczeń potrafimy sobie dobrze radzić. Jesteśmy też jednym z nielicznych na krajowej arenie klubów, który wypracowuje swoje przychody bez istotnego udziału i wsparcia spółek skarbu państwa oraz samorządu lokalnego – podkreśla dyrektor finansowy Lecha, Tomasz Kacprzycki.

„Pieniądze inwestowane są przede wszystkim we wzmacnianie kadry zespołu oraz infrastrukturę”

Co niezwykle istotne i warte podkreślenia, w analizowanym okresie, ani nigdy w najnowszej historii Lecha Poznań, wypracowany zysk nie został przeznaczony na wypłatę dywidendy dla właściciela. Zarobione pieniądze zostawały w klubie. W okresie ostatnich kilku lat pieniądze inwestowane są przede wszystkim we wzmacnianie kadry zespołu oraz infrastrukturę. Świadczą o tym dwie liczby – 80 mln zł wydane na inwestycje infrastrukturalne oraz 51 mln zł na transfery piłkarzy do pierwszego zespołu w przeciągu minionych czterech lat, a także rekordowe w historii klubu wydatki na utrzymanie pierwszego zespołu, które w sezonie mistrzowskim 21/22 wyniosły ponad 47 mln zł.

– Cieszą nas zrównoważone i stabilne przychody z różnych źródeł – od sponsorów, z praw telewizyjnych, z biletów czy działalności handlowej. Musimy też umiejętnie wprowadzać, a później sprzedawać swoich wychowanków. Bez tego nie byłoby drużyny, która zdobyła tytuł mistrzowski w roku 100-lecia klubu i która z powodzeniem reprezentuje nas teraz w europejskich pucharach. Nie byłoby też rekordowych w najnowszej historii Kolejorza, wartych blisko 80 mln złotych inwestycji w infrastrukturę. Budowy nowoczesnego Centrum Badawczo Rozwojowego Akademii Lecha Poznań wraz z pierwszym w Polsce skills.labem, nowych boisk, hal pneumatycznych czy wreszcie długo wyczekiwanego muzeum naszego klubu. Jesteśmy z tych inwestycji niezwykle dumni, gdyż wiemy, że są to fundamenty, na których jeszcze mocniej będzie w przyszłości opierał się nasz klub – podsumowuje prezes Karol Klimczak.

Pełny audyt finansowy Kolejorza do pobrania tutaj: https://www.lechpoznan.pl/aktualnosci,2,trzeci-audyt-finansowy-lecha,41076.html

źródło: info.pras. lechpoznan.pl / 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.