Mario de la Santa: Aktualnie w okresie przedsezonowym trener skupia się na testowaniu, bo sytuacja na to pozwala

Luis de la Fuente

Alessio Tarpini / EFE

Luis de la Fuente to fachowiec, lubi mieć kilka opcji. Latem 2021 roku na mistrzostwach Europy U-21 chce złota. O pracy młodzieżowej kadry “La Roja” mówi Mario de la Santa, dziennikarz hiszpańskiej “Marki”.

W czwartek reprezentacja Hiszpanii do lat 21 rozegrała pierwszy mecz o punkty w tym roku. Podopieczni Luisa de la Fuente na wyjeździe mierzyli się z Macedonią Północną w ramach eliminacji do zbliżającego się EURO U-21. Przyjezdni wygrali nieznacznie, bo jedyną bramkę tego wieczoru zdobył Hugo Duro strzałem z jedenastego metra. Hiszpanie zajmują miejsce lidera w swojej grupie, mając osiem punktów przewagi nad drugim Izraelem, ale i więcej o jeden mecz na koncie. Dotychczas nie przegrali ani razu, tracąc w sześciu spotkaniach tylko jedną bramkę. O kwalifikację do turnieju na Słowenii i Węgrzech nie powinni się martwić, aczkolwiek znajdą się tacy, którzy w finalny sukces nie wierzą. Za ten uznaje się obecność w meczu finałowym.

Michał Kwieciński: Hiszpanie dotychczas nie przegrali żadnego spotkania podczas eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Osiem punktów przewagi nad drugim Izraelem. Jakie odczucia panują w kraju?

Mario de la Santa (MARCA) – Cóż, nie powiem nic odkrywczego, mówiąc, że głównie oczekuje się, że uda się stworzyć mocną grupę, która będzie mogła rywalizować na najwyższym poziomie podczas EURO U-21. Z finiszem w postaci złota. Na ten moment wiele schematów wciąż jest testowanych. Identycznie jest w przypadku ról na boisku. Od takich graczy jak Ansu Fati oczekuje się wiele już teraz, bo osiągnął już całkiem sporo. Ma się rozwijać razem z zespołem. Tak samo trener sprawdza również 17-letniego Pedriego, który dotychczas grał w zespole U-18 i U-19.

W kadrze nie brakuje graczy, którzy odnosili już sukcesy z reprezentacją w młodszych rocznikach. Mimo wszystko często słyszy się, że aktualny zespół w porównaniu z drużynami z ubiegłych lat wygląda blado. Jaka jest Twoja opinia?

– Ciężko tak po prostu porównać te drużyny. To są całkiem inne generacje, a szczególnie wygląda to inaczej w obecnych warunkach. Z regularnością jest różnie. Aktualnie w okresie przedsezonowym trener skupia się na testowaniu, bo sytuacja na to pozwala.

Wyróżniłbyś kogoś?

– Wyróżniłbym przede wszystkim Riqui’ego Puiga i Alejandro Pozo. Świetnie spisywali się w ostatnim czasie, a szczególnie gdy brakowało Marca Cucurelli. Ten ma za sobą naprawdę solidny sezon w Getafe. Wydawało się, że każda jego absencja będzie miała odzwierciedlenie na boisku, ale udało się dostosować do nowych warunków. Warto spojrzeć też na wspomnianego Pedriego.

Luis de la Fuente wypowiadał się w samych pozytywach po meczu z Macedonią. Nieznacznie wygranym.

– Trzeba pamiętać, że jesteśmy w okresie przedsezonowym, więc oczekiwania są trochę inne. Z Macedonią podopieczni Luisa de la Fuente dominowali w wielu fazach gry i to finalnie cieszy. O to chodziło.

Kilka razy wspomniałeś o okresie przedsezonowym. Jak oceniasz powrót rozgrywek po tak długim czasie?

– Wszyscy startują z tego samego pułapu, znajdują się w tej samej sytuacji. Rządzą szczegóły, a podczas meczu widać, że w ostatnich minutach piłkarze są wyczerpani fizycznie. Równowagę przechyla jakość.

Jakość. Jak oceniasz całokształt pracy Luisa de la Fuente?

– Jest znakomitym szkoleniowcem. Od wielu lat ma styczność z młodzieżą i od wielu lat również pracuje z kadrą narodową w niższych kategoriach. Dzięki doświadczeniu ma absolutną kontrolę nad krajowym kamieniołomem i przyszłością tych reprezentacji. Bez wątpienia wykonuje świetną pracę i w przyszłości widzę go w kadrze seniorskiej.

Wspomniałeś o seniorskiej reprezentacji. Ta grała ostatnio z Niemcami. Czymś Cię zaskoczyła?

– Zaskoczyła mnie umiejętnością reakcji na poszczególne wydarzenia. To jak dobrze byli przygotowani na różne scenariusze i jakie wypracowali między sobą zgranie, mimo że razem nie spędzili zbyt wiele czasu. Brakuje natomiast bramek, a to jest kluczowe.


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV
OGLĄDAJ MECZE ONLINE W STS TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *