Bayern Monachium
fot. Zdjęcie: Pixabay
Udostępnij:

To może być gorąca zima w Monachium. „Wiele się wydarzy”

Zimowe okienko transferowe może być intensywne dla Bayernu Monachium.

Zimowe okienka transferowe zazwyczaj są spokojne w największych klubach. Często mówi się, że w styczniu pracodawców chcą zmienić głównie zawodnicy, którzy nie radzili sobie w ostatnich miesiącach i jednocześnie nie są gwarantem wysokiego poziomu. Stąd największe hity transferowe mają miejsce zazwyczaj latem, pomiędzy sezonami.

Inaczej może być tym razem w Monachium. "Bawarczykom" nie udało się dopiąć kilku ruchów transferowych latem. Dyrektor sportowy mistrzów Niemiec już zapowiada, że może wkrótce dojść do kilku korekt w kadrze.

– Ta zima będzie wyjątkowa pod pewnymi względami. To będzie szczególna sytuacja – zwłaszcza że dochodzi do tego wszystkiego Puchar Azji i Puchar Narodów Afryki. Musimy znaleźć zdrową mieszankę tego wszystkiego i kontynuować (…). Obrona szczególnie nie jest silna – tłumaczy Christoph Fraund w jednym z najnowszych wywiadów.

– Mogę powiedzieć, że nadchodzące zimowe okienko transferowe nie będzie nudne – wiele się wydarzy tej zimy (…). Oczywiście zimowe okienko to trudny czas, ponieważ niełatwo jest robić w tym okresie wielkie transfery. Musimy znaleźć odpowiednie rozwiązania – dodaje.

Szczególnie sobotnia klęska z Eintrachtem Frankfurt (1:5) pokazała, że wzmocnienia są potrzebne, jeżeli ekipa Thomasa Tuchela myśli o zdobyciu jakiegoś trofeum w tym sezonie.

Póki co Bayern odpadł już z Pucharu Niemiec, a w Bundeslidze są wiceliderami. Za to przynajmniej dość pewnie awansują do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Jednakże w zależności od tego, na jakich rywali trafią - na tym etapie mogą zacząć się już schody.

Źródło: Sport1, Doppelpass, Die Roten


Kamil Gieroba
Data publikacji: 10 grudnia 2023, 17:00
Zobacz również

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.