blank
fot.
Udostępnij:

Liga Mistrzów: Borussia Dortmund z zaliczką przed rewanżowym meczem w Paryżu

Borussia Dortmund wspierana mocnym dopingiem swoich kibiców pokonuje PSG 1:0 i przybliża się do finału Ligi Mistrzów.

Po emocjach w Monachium nadszedł czas na drugi półfinał tegorocznych rozgrywek Champions League. Mecz na Signal Iduna Park od samego początku zapowiadał się świętem piłki nożnej. Według niemieckich mediów chętnych na obejrzenie meczu BVB - PSG było pół miliona osób. Dla Borussii jest to powrót do tego etapu rozgrywek po 11. latach. W sezonie 2012/13 BVB z trzema Polakami w składzie doszło do finału gdzie ostatecznie przegrało z odwiecznym rywalem - Bayernem. Na drodze drużyny Edina Terzicia stanął mistrz Francji - Paris Saint-Germain, które wciąż czeka na zwycięstwo w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie.

Oba zespoły rywalizowały ze sobą w fazie grupowej. W Paryżu gospodarze wygrali 2:0, natomiast w Niemczech padł remis 1:1. Od pierwszych minut było widać bardzo dużą determinację gospodarzy, którzy stosowali agresywny pressing. w 14. minucie spotkania Donnarumma uratował swój zespół wygrywając pojedynek sam na sam z Marcelem Sabitzerem. Paryżanie nie potrafili odpowiedzieć na ofensywną grę przeciwników. W 36. minucie spotkania BVB wyszło na prowadzenie po strzale Niklasa Fullkruga, który zaskoczył włoskiego bramkarza strzałem po krótkim rogu. Genialną asystą popisał się Nico Schlotterbeck. Luis Enrique oprócz straconej bramki musiał dokonać wymuszonej zmiany. Gry nie mógł kontynuować Lucas Hernandez, który schodził z boiska mocno utykając. Na domiar złego dla hiszpańskiego szkoleniowca PSG do przerwy nie oddało celnego strzału na bramkę przeciwnika.

Przerwa pozytywnie wpłynęła na zawodników PSG. Szczególnie na Kyliana Mbappe, który był kompletnie niewidoczny w tym spotkaniu. Goście mogli mówić jednak o sporym pechu, ponieważ na przestrzeni kilku sekund obramowanie bramki strzeżonej przez Kobela obił Mbappe oraz Hakimi. Po początkowej dominacji PSG, sytuacja boiskowa została opanowana przez Borussię Dortmund. Do sytuacji dochodził Niklas Fullkrug jednak w jego strzałach brakowało zdecydowanie celności. Obie drużyny nie znalazły ostatecznie drogi do bramki w drugiej części gry. Borussia z niewielką zaliczką pojedzie do Paryża. Luis Enrique będzie miał tydzień na opracowanie sposobu na Borussię. Dzisiejszy mecz pod względem taktycznym zdecydowanie został wygrany przez Edina Terzicia.

01.05.2024, Liga Mistrzów - 1/2 finału, Signal Iduna Park (Dortmund)

Borussia Dortmund – PSG 1:0 (1:0)

Bramki: 36' Fullkrug (Schlotterbeck)

Borussia Dortmund: Kobel  -  Maatsen, Schlotterbeck, Hummels, Ryerson (87' Wolf)  -  Sabitzer, Can (C), Sancho, Brandt (87' Nmecha), Adeyemi (83' Reus)  -  Fullkrug (90+1' Moukoko)

PSG: Donnarumma  -  Mendes, Hernandez (42' Beraldo), Marquinhos (C), Hakimi  -  Ruiz, Vitinha, Zaire-Emery  -  Barcola (65' Kolo Muani), Mbappe, Dembele

Żółte kartki: 19' Maatsen (Borussia Dortmund), 53' Ruiz (PSG), 73' Schlotterbeck (Borussia Dortmund)

Sędzia główny: Anthony Taylor (Anglia)


Avatar
Data publikacji: 1 maja 2024, 23:03
Zobacz również

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.