Arsenal
fot. Twitter/JacobsBen
Udostępnij:

Premier League: Podział punktów na Emirates Stadium. Arsenal i Newcastle dzielą się ważnymi punktami

Bez fajerwerków na Emirates Stadium. W meczu 19. kolejki angielskiej Premier League zawodnicy Mikela Artety bezbramkowo zremisowali z Newcastle United.

Ostatni raz pojedynkiem Arsenalu z Newcastle ekscytowaliśmy się 20 lat temu. To głównie "Sroki" potrzebowały tyle czasu, aby wrócić do dyspozycji pozwalającej na walkę o "coś więcej", niż tylko utrzymanie czy środkową część tabeli. Jeśli ktoś zastanawiał się nad tym, które z trzech spotkań transmitowanych jednocześnie o godzinie 20:45 wybrać i ostatecznie włączył szlagierowe starcie pomiędzy pierwszą, a trzecią ekipą Premier League to mógł poczuć się zawiedziony.

Pierwszą groźną sytuację oglądaliśmy w 5. minucie. Rozpędzony i przebojowy Bukayo Saka z impetem wszedł w pole karne "Srok", zostawiając za sobą bezradnego Dana Burna. Jego akcję zakończył Nick Pope, który był zmuszony do interwencji. Dwie minuty później, Granit Xhaka miał dogodną sytuację na otwarcie wyniku spotkania, jednak jego strzał był nieprecyzyjny - piłka po strzale przeszła obok lewego słupka. Newcastle starało się przejąć inicjatywę w meczu i postraszyć podopiecznych Mikela Artety, ale "Kanonierzy" skutecznie kontrolowali ataki rywali. W kolejnych minutach oglądaliśmy dużo chaosu z obydwu stron. Bardzo duże emocje towarzyszyły piłkarzom, cegiełkę do nerwowej atmosfery dołożył też sędzia główny, Andrew Madley. W pierwszej połowie arbiter ukarał kartką koloru żółtego łącznie pięciu zawodników. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania, świetną sytuację na otwarcie wyniku spotkania miał Joelinton. Piłka trafiła na jego głowę po dośrodkowaniu Kierana Trippiera, ale Brazylijczyk uderzył niecelnie tuż obok prawego słupka.

 

Wraz z rozpoczęciem drugiej połowy spotkania "Sroki" zostały zepchnięte do głębszej defensywy. Niski blok jest jak chleb powszedni dla drużyny z północnego Londynu w tym sezonie, która na masową skalę dostarcza sobie trzy punkty z przeciwnikami ustawionymi za głęboko. Druga połowa przebiegała pod dyktando Arsenalu, zawodnicy stworzyli sobie aż 10 sytuacji bramkowych. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry, cała drużyna "Kanonierów" wraz z Mikelem Artetą domagała się wskazania na "wapno", po tym jak Murphy zatrzymał ręką zagranie w polu karnym Granita Xhaki. Rzut karny jednak nie został podyktowany. Obie drużyny muszą zadowolić się podziałem punktów. Arsenal zostaje na pierwszym miejscu z przewagą ośmiu punktów nad Manchesterem City. Newcastle zdobywa ważny punkt i utrzymuje się na trzecim miejscu.

03.01.2023, 19. kolejka Premier League, Emirates Stadium (Londyn)

Arsenal – Newcastle 0:0

Arsenal: Ramsdale - White (76' Tomiyasu), Saliba, Gabriel, Zinchenko - Odegaard, Partey, Xhaka - Saka, Nketiah, Martinelli

Newcastle: Pope - Burn, Botman, Schar, Trippier - Willock (87' Saint-Maximin), Guimaraes, Longstaff - Joelinton, Wilson (68' Wood), Almiron (68' Murphy)

Żółte kartki: Nketiah, Odegaard, Xhaka -  Guimaraes, Wilson, Joelinton, Almiron, Zinchenko, Lascelles

Sędzia: Andrew Madley

 

Pozostałe mecze, które rozpoczęły się o godzinie 20:45:

Everton - Brighton 1:4 (0:1)

Simms 83' - Mitoma 14', Ferguson 51', March 54', Gross 57'

Leicester - Fulham (0:1)

Mitrovic 18'


Avatar
Data publikacji: 3 stycznia 2023, 22:55
Zobacz również

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.