blank
fot. uefa.com
Udostępnij:

El. EURO 2024: Robert Lewandowski wytłumaczył się z zaskakującej cieszynki. „Rodzinny sekret”

Robert Lewandowski strzelił dwie bramki z Wyspami Owczymi (2:0) w el. EURO 2024. Po skutecznie wykonanym rzucie karnym, w wymowny sposób postanowił cieszyć się z trafienia.

Reprezentacja Polski ograła Farerów, ale nastąpiło to w męczarniach i niezadowoleniu kibiców, którzy oczekiwali szybkiego rozprawienia się z 125. drużyną rankingu FIFA. W końcówce meczu na PGE Narodowym przewaga Polaków była już niepodważalna.

W 73. minucie Lewandowski otworzył wynik, po czym wykonał cieszynkę. Napastnik zasłonił oczy, potem uszy, a następnie usta. To wywołało liczne komentarze, do których postanowił odnieść się sam Lewy.

- Cieszynka to taki rodzinny sekret. Moja żona miała urodziny i było to z dedykacją dla niej. Można powiedzieć "witaj w klubie 35-tek". Był to wyjątkowy dzień i to taka nasza tajemnica. Mobilizacja była wyjątkowa. Z tyłu głowy miałem, że chciałem zadedykować jej bramki. Wspiera mnie i wiedziała, jak ważny jest ten mecz dla nas. Czuliśmy też wsparcie kibiców - odpowiedział w "TVP Sport".

- Z dnia na dzień wszystkiego się nie zmieni. Chłopaki stanęli na wysokości zadania. Widać było chęć przełamania się. To się udało. Czasami przypadek może decydować o tym, że wygrywa się mecz. Wielokrotnie pamiętam, jak strzelaliśmy gole w końcówkach spotkań ze słabszymi rywalami - kontynuował. Polacy w niedzielę zmierzą z Albanią (godz. 20:45) w Tiranie.

źródło: sport.tvp.pl  /


Avatar
Data publikacji: 8 września 2023, 10:32
Zobacz również

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.