Mateusz Borek zastanawia się nad powodami odwlekania wyboru selekcjonera Polski

Stadion Narodowy

Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Moim zdaniem, jeśli nie chciałeś wziąć Nawałki, to nie było się z nim w ogóle spotykać – stwierdził Mateusz Borek.

Dla niektórych niepokojąco długo trwają negocjacje i wybór selekcjonera reprezentacji Polski. Cezary Kulesza ustalił wszelkie warunki z Adamem Nawałką. Nie jest jednak w pełni przekonany do 64-latka, który odkąd został zwolniony z Lecha Poznań był poza futbolem.

Na rynku jest kilku wolnych uznanych trenerów, ale też takich na dorobku. Jednym z nich jest Andrij Szewczenko, do którego stracono cierpliwość w Genui. Na przeszkodzie mogą stanąć wysokie wymagania Ukraińca – trzy miliony euro rocznej pensji. Bez dodatkowego sponsora nie jest możliwe, by polska federacja była w stanie wypłacać tak wysoką gażę.

Po pierwsze – jak nie mam przekonania do Nawałki, to nie gadam z Nawałką, a już na pewno nie mówię mu, żeby zaczął kompletować sobie sztab jednocześnie zaznaczając, że to wszystko nie jest pewne, bo to bzdura – wylicza dziennikarz “Kanału Sportowego w “Super Expressie”.

Po drugie – niewykluczone, że mu wysłali draft kontraktu bez kwot i bez długości trwania umowy, żeby grać na zwłokę, bo może uda się podpisać kogoś innego. Po trzecie – może mają gdzieś w głowach, że nie chcą mieć trenera, którego wybrał Zbigniew Boniek i w znacznie mierze wspierają piłkarze – zauważa dalej.

Prezesowi PZPN miał odmówić Marcel Koller, który przeszedł operację i chce skupić się na rehabilitacji. Przeciąganie linii trwa, a do meczu barażowego o awans na mundial w Katarze z Rosją dwa miesiące.

– Ja nie jestem w sztabie Adama Nawałki, nawet jeśli mam fajne wspomnienia i przekonanie, że na szybko mógłby to jakoś ogarnąć. Moim zdaniem, jeśli nie chciałeś wziąć Nawałki, to nie było się z nim w ogóle spotykać i dyskutować tylko wziąć na siebie decyzję. Trwa to za długo – kończy Mateusz Borek.

źródło: se.pl /


Cezary Kulesza nad Bosforem. Co z selekcjonerem?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.