Lukas Podolski chciałby likwidacji Złotej Piłki: To jest coś dziwnego

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

Lukas Podolski mówi na łamach „WP Sportowe Fakty”, że trzeba zastanowić się nad obecną formułą przyznawania Złotej Piłki przez „France Football”.

Mistrz Świata z 2014 roku dotrzymał słowa o grze w Górniku Zabrze i wszystko wskazuje, że zakończy tutaj bogatą karierę piłkarską. Końcówka rundy jesiennej należała do Podolskiego i zaczął lepiej rozumieć się z kolegami Górnika Zabrze.

Przedstawił swój punkt widzenia na temat Złotej Piłki, która za poprzedni rok powędrowała w ręce do Leo Messiego. – Szczerze? Ja to bym taki plebiscyt zlikwidował. Ale skoro już jest, to bym się nim aż tak bardzo nie przejmował. Graj, wygrywaj, strzelaj gole, zdobywaj trofea z zespołem. To dla piłkarza powinno być ważniejsze od jakiegokolwiek plebiscytu – tłumaczy w wywiadzie z Piotrem Koźmińskim w „WP Sportowe Fakty”.

–  W obecnej formule dla mnie to jest coś dziwnego. Jeszcze gdyby wybierano formacjami, to ok. Najlepszy bramkarz, obrońca, pomocnik, napastnik. A w tym momencie porównuje się coś, co jest nieporównywalne. Nie ma jasnych kryteriów tak naprawdę. Jeden dziennikarz woli Messiego, bo pięknie drybluje, inny Lewandowskiego, bo strzelił grubo ponad 50 goli, jeszcze inny Jorginho, bo najwięcej wygrał – wyjaśnia.

Na koniec nie wykluczył wsparcia Górnikowi, ale już w innej roli. Być może w Polsce otworzy biznesy. W Niemczech ma sieć kebabów i lodziarni.

źródło: sportowefakty.wp.pl /

Marek Papszun: Nie mam do nikogo pretensji i ze strony Legii też takich nie ma


Sprawdź również inne informacje o Mistrzostwach Świata 2022, wśród których dostępne są m.in. aktualności MŚ 2022, informacje o tym gdzie oglądać poszczególne mecze, które prezentujemy w dziale transmisje MŚ 2022, a także typy na MŚ 2022 i szczegóły o obstawianiu MŚ 2022.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.