Ekstraklasa: Wielkie zwycięstwo Rakowa Częstochowa! Walka o mistrzostwo wkracza w decydującą fazę

raków

Raków Częstochowa


Raków Częstochowa w meczu na szczycie pokonał Pogoń Szczecin. Podopieczni Marka Papszuna sięgnęli dziś po trzy punkty, choć nie był to dla nich łatwy bój.

Waga dzisiejszego spotkania była bardzo wysoka. Ewentualna porażka mogła mieć realny wpływ na szanse zdobycia mistrzostwa. Ani Raków, ani Pogoń nie chciały pozbawiać się możliwości podniesienia pucharu za wygraną w Ekstraklasie. W grze obu zespołów już od pierwszych minut widać było duże zdenerwowanie i brak chęci na podejmowanie odważnych decyzji. Zawodnikiem, który nie miał układu nerwowego był jak zawsze Kamil Grosicki. To właśnie reprezentant Polski dał swoim kolegom z drużyny przykład, jak dziś trzeba grać z Rakowem. Skrzydłowy popędził na bramkę rywala, przełożył interweniującego zawodnika i strzelił fenomenalnego gola. “Turbo Grosik” znów pokazał, że pomimo swojego wieku nie zatracił umiejętności, jakimi są przyspieszenie i skuteczność wykończenia akcji.

Marek Papszun wiedział, że dziś nie może pozwolić sobie w Szczecinie na stratę punktów. Szkoleniowiec Rakowa w przerwie dokonał aż trzech zmian. Korektami personalnymi chciał przyspieszyć grę zespołu i jeszcze bardziej udoskonalić pressing. To przyniosło efekt, bo Pogoń musiała ograniczyć się w drugiej połowie do pojedynczych kontrataków. Grając w ten sposób z podopiecznymi Papszuna można uwikłać się w naprawdę niebezpieczne okoliczności.

Częstochowianie bardzo mocno przycisnęli rywala już w pierwszych minutach po przerwie i po składnej kontrze zdobyli pięknego gola. Piłkę do siatki rywala wbił dopiero co wprowadzony Gutkovskis. Łotysz bardzo cieszył się ze swojego trafienia, ale wiedział, że jego zespół stać dziś na zwycięstwo.

Po długich fragmentach dominacji upragnioną wygraną dał Rakowowi niezastąpiony Ivi Lopez. Hiszpan przymierzył z dobrej pozycji i za sprawą jego gola przyjezdni nadal są w grze o mistrzostwo Polski. Podopieczni Marka Papszuna pokazali dziś, że mistrzostwo Polski jest dla nich na wyciągnięcie ręki.


Pogoń Szczecin – Raków Częstochowa 1:2 (1:0)

Bramki: 25′ Grosicki – 47′ Gutkovskis, 78′ Ivi López

Pogoń Szczecin: Stipica – Zech (84′ Parzyszek), Triantafyllopoulos, Malec, Mata (60′ Zahović) – D. Dąbrowski (84′ Kostorz), Żurawski (60′ Łęgowski) – Biczachczjan (67′ Drygas), Silva, Grosicki – Kucharczyk.

Raków Częstochowa: V. Kovačević – Petrášek, Rundić, Tudor – Czyż (46′ Lederman), Papanikolaou, Sturgeon (46.’Długosz), Sorescu – Wdowiak (73′ Cebula), Ivi López (90′ Arak) – Musiolik (46′ Gutkovskis).

Kartki: 39′ Żurawski (POG), 90+2′ Bursztyn (POG) – 33′ Czyż (RAK), 57′ Sorescu (RAK), 66′ Lederman (RAK)

Sędzia: Paweł Raczkowski


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.