Wybronione zwycięstwo Aston Villi nad Evertonem

Niemożność Evertonu w ataku trwa w najlepsze. A Aston Villa zgarnęła pierwsze 3 punkty w Premier League od 3 lat.

fot. twitter.com/premierleague

Aston Villa mimo dominacji ze strony Evertonu wybroniła zwycięstwo 2:0 po bramkach Wesleya i El-Ghaziego w doliczonym czasie gry.

Pierwsza bramka w spotkaniu padła w 21. minucie. Aston Villa szybko wznowiła grę z rzutu wolnego i piłkę otrzymał Jota. Hiszpan kapitalnym podaniem posłał futbolówkę do Wesleya. Brazylijczyk był idealnie na równi z Michaelem Keanem, więc nie było mowy o spalonym i nowy napastnik beniaminka pewnie pokonał Jordana Pickforda.

Chwilę później Wesley znów miał doskonałą okazję, ale obrońca The Toffees wślizgiem zdołał wybić piłkę napastnikowi Aston Villi. I w pierwszej połowie to by było na tyle. Jeden celny strzał zakończony bramką Wesleya. Gospodarze grali defensywnie, a Everton już nas przyzwyczaił w tym sezonie, że ich ofensywa jeszcze się nie rozkręciła.

W drugiej połowie Aston Villa zrobiła powtórkę z meczu z Tottenhamem. Wyszli na prowadzenie mimo bycia stroną dominowaną, po czym w drugiej połowie załączyli obronę Częstochowy. Everton mimo wpuszczenia kolejnego napastnika nadal bił głową w mur. Choć zważywszy na to, że Dominic Calvert-Lewin oprócz wygrania paru pojedynków główkowych nic spektakularnego nie zrobił, to wpuszczono jakiegokolwiek napastnika. W 82. świetną okazję miał Alex Iwobi, ale rezerwowy gości trafił w słupek.

W 89. minucie bramkę na wagę remisu miał Theo Walcott. Moise Kean zakręcił Tyronem Minsgem i podał do Anglika, ale jego strzał z bliskiej odległości wylądował nad poprzeczką. Kropkę nad “I” mimo wszystko postawiła Aston Villa wykorzystując napór Evertonu. Kontratak zapoczątkowany przez Wesleya skończył się świetnym podaniem McGinna do rezerwowego El-Ghaziego, który wygrał starcie z Andre Gomesem i pokonał Pickforda.

23.08.19, 3. kolejka Premier League, Villa Park (Birmingham)

Aston Villa – Everton 2:0 (1:0)

Weslety 21′, El-Ghazi 90+5′

Aston Villa: Heaton – Guilbert, Engels, Mings, Taylor – Luiz – Trezeguet (Elmohamady 86′), McGinn, Grealish, Jota (El-Ghazi 77′) – Wesley

Everton: Pickford – Coleman, Keane, Mina, Digne – Schneiderlin, Gomes – Richarlison (Walcott 78′), Sigurdsson (Iwobi 61′), Bernard (Kean 62′) – Calvert-Lewin

Żółte kartki: Guilbert 5′, Trezeguet 85′ – Calvert-Lewin 52′, Gomes 80′, Coleman 85′

Sędzia: Michael Oliver

Bukmacherzy Online

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi