Szewczenko: Chciałbym podziękować zwykłym Polakom, waszemu rządowi i prezesowi Cezaremu Kuleszy

Andrij Szewczenko

fifa.com


– To, co dzieje się na Ukrainie, dawno wykroczyło poza politykę. To prawdziwa wojna, która dotyka każdej dziedziny życia. Także sportu – zaznacza Andrij Szewczenko w rozmowie z Sebastianem Staszewskim z “Interii”.

Od kilku dni, sport zszedł na drugi plan, a kolejne związki zawieszają rosyjskie federacje i ich sportowców. Wojna wywołana przez Rosję na niezależną Ukrainę odciśnie piętno na wiele dziedzin.

Przed zatrudnieniem Czesława Michniewicza, jednym z kandydatów do przejęcia naszej kadry był Andrij Szewczenko. Dziś przebywa w Londynie i organizuje stamtąd pomoc dla swoich rodaków. – Moja siostra i moja mama wciąż są w Kijowie, rozmawiam z nimi codziennie. Moi przyjaciele poszli do armii walczyć o naszą niepodległość. Nie mogę spać, nie mogę normalnie funkcjonować… Każda minuta mojego życia upływa na myśleniu o Ukrainie – mówi 45-latek.

Pomoc do naszych wschodnich sąsiadów płynie z całego świata ale istotną rolę odgrywają Polacy. – Szczególnie chciałbym podziękować Polakom, którzy pokazali, że jesteśmy prawdziwymi braćmi. Mimo trudnej historii, jesteśmy blisko siebie, nie pozwoliliście sąsiadowi zostać w tej trudnej chwili. Chciałbym podziękować zwykłym Polakom, waszemu rządowi i prezesowi Cezaremu Kuleszy, z którym rozmawiałem niedawno. Robi wielką robotę – kontynuuje.

FIFA i UEFA potrzebowała kilku dni, by zawiesić rosyjską reprezentację, która straciła już wszelkie nadzieje na awans do Kataru. – To, co dzieje się na Ukrainie, dawno wykroczyło poza politykę. To prawdziwa wojna, która dotyka każdej dziedziny życia. Także sportu. Nie można udawać, że sport jest w jakiejś bańce, że wojna tam nie dociera – podkreśla.

źródło: sport.interia.pl /


Spartak Moskwa skomentował sankcje na rosyjski futbol. “Sport powinien budować mosty, a nie je palić”


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.