Runjaić: Lech gra dobrą piłkę, ale chwilowo piłkarze są zmęczeni

Kosta Runjaić

Kosta Runjaić / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Zwycięstwo jest zasłużone, ale chyba trochę za wysokie – uważa Kosta Runjaić. “Portowcy” byli stroną dominującą i z niezwykłą łatwością zdobywali kolejne bramki.

– Dla nas to fantastyczny wieczór, który zaczął się bardzo dobrze, bo szybko strzeliliśmy gola. Wbrew wynikowi mecz był wyrównany. Na początku zrobiliśmy wiele błędów, czego nie wykorzystał Lech, za to my wykorzystaliśmy swoje sytuacje. Po przerwie wiedzieliśmy, że Lech będzie próbował zdobyć bramkę. Byliśmy skoncentrowani na obronie, bo Lech to drużyna, która potrafi odwrócić losy meczu. W kilku sytuacjach Dante Stipica nas uratował – ocenił trener.

Chociaż Runjaić przyznał, że zwycięstwo było za wysokie, ale w pełni zasłużone. – Zdobyliśmy tu doświadczenie, kiedy przegraliśmy 0:4. Na pewno sposób, w jaki grał Lech w zeszłym sezonie był dla nas inspirujący. Lech pokazał swoją siłę w kwalifikacjach Ligi Europy. W grupie, która była mocna, też potrafili się pokazać i reprezentowali Polskę. Poza tym zdobyli doświadczenie. Oglądałem ich mecze. W wielu spotkaniach brakuje detali – oznajmił.

– Wiem, że ludzie szybko oceniają i chcą wyciągać jakieś wnioski. Lech gra dobrą piłkę, ale chwilowo piłkarze są zmęczeni. Jeśli dalej będą tak grać, to spokojnie wygrają jeszcze niejeden mecz. Ogólnie oglądaliśmy dobry spotkanie. Jestem zadowolony. Sami wygrzebaliśmy się z kilku dołków w tym sezonie. Musimy teraz skoncentrować się na ostatnim meczu, żeby dobrze zakończyć rok – podsumował Kosta Runjaić.

Michał Kucharczyk dodaje, że drużynę buduje się od defensywy, a oni stracili ledwie osiem goli w trzynastu spotkaniach i to jest właśnie ich siłą i kluczem do wygranych. – Po ostatnich meczach mentalnie czuliśmy się bardzo dobrze. Wiedzieliśmy, że jesteśmy na fali. Nie możemy też zapominać, że Lech miał na początku swoje okazje i mógł strzelić. Wtedy mecz mógłby potoczyć się inaczej. Tak się nie stało. Zachowaliśmy czyste konto, a sami strzeliliśmy cztery gole. Teraz mecz w Szczecinie z Zagłębiem i będziemy chcieli utrzymać tam status niepokonanych w Szczecinie – podkreślił pomocnik.

źródło: pogonszczecin.pl / własne


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.