PKO Ekstraklasa: Robert Kasperczyk kompletuje skład swoich współpracowników

Stadion Podbeskidzie Bielsko-Biała

Polska - Czechy, el. do ME kobiet, 22.09.2020 | fot. Mikołaj Barbanell

Trener Robert Kasperczyk podjął się jednej z najtrudniejszych misji w swojej dotychczasowej karierze. Wspomniany szkoleniowiec spróbuje utrzymać miejsce w elicie dla Podbeskidzia Bielsko-Biała. W tym celu postanowił dokonać kilku korekt personalnych w swoim sztabie. Do tego gremium dołączyli dzisiaj: Jerzy Lipczyński, Rafał Skórski oraz Kordian Wójś.

Nominacja 53-latka na stanowisko pierwszego szkoleniowca popularnych “Górali” była sporym zaskoczeniem. Między innymi z tego powodu, że w ostatnich latach realizował się głównie w sektorze scoutingu. Jednakże, warto przypomnieć, że Kasperczyk zapisał ciekawą historię w Podbeskidziu, awansując z nim w sezonie 2010/11 do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wielu obserwatorów pozytywnie oceniało jego pracę w kampanii 2011/12, w której to piłkarze omawianego klubu zajęli 13. miejsce.

Sympatycy drużyny liczą na jak najszybsze efekty pracy nowo zatrudnionych coachów. Szczególnie na synergię działań Roberta Kasperczyka z Kordianem Wójś, którzy niegdyś doskonale współpracowali ze sobą między innymi w Cracovii. Wyżej wzmiankowany Wójś warsztat trenerski szlifował pod okiem Michała Probierza, u którego pełnił rolę asystenta. Ostatnim jego pracodawcą był Orkan Szczyrzyc. Lepsze wyniki w bloku defensywnym ma za zadanie poprawić Rafał Skórski. Bardzo duża ilość straconych goli to między innymi liczne błędy w sztuce bramkarskiej. Martin Polacek w niektórych spotkaniach pokazywał duży kunszt, ale zdarzały się mu bardzo mizerne występy. Za formę goalkeeperów odpowiedzialny był Zbigniew Małkowski, w przeszłości były bramkarz Korony Kielce. W czasie obozu przygotowawczego do wiosennych zmagań duży nacisk zostanie położony na motorykę. Najważniejszym członkom zespołu szkoleniowego w tym względzie pomagać będzie Jerzy Lipczyński. Z usług tego licencjonowanego fachowca korzystał między innymi Hutnik Kraków.

Team z Bielska-Białej podejmie próbę utrzymania się w PKO BP Ekstraklasie. Na kolejkę przed zakończeniem rundy jesiennej zajmuje ostatnią, 16. lokatę w ligowej stawce. Do bezpiecznego miejsca traci tylko cztery oczka (Stal Mielec – 13 pkt). W następnej serii gier, rywalem będzie Legia Warszawa. Wszyscy w tym mieście będą chcieli sprawić sensację, urywając punkty wyżej notowanemu rywalowi. Ten pojedynek zaplanowano na 31 stycznia 2021 roku.

Źródło: oficjalny serwis internetowy Podbeskidzia Bielsko- Biała, portal Transfermarkt, własne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *