Odegaard wraca do zdrowia. Czy znajdzie się dla niego miejsce w składzie Realu?

realmadrid.com

Po powrocie do Realu Madryt, Norweg musi zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Na początku grudnia 22-latek nabawił się kontuzji. Uraz wykluczył go od tego czasu z gry. Jak donoszą Hiszpańskie media, Odegaard jest coraz bliżej ponownego pojawienia się w składzie ekipy z Madrytu. Jednak czy młody pomocnik ma szansę na wyjście w pierwszej jedenastce obecnych mistrzów La Liga?

W tym sezonie młody Norweg nie zachwyca formą. Ofensywny pomocnik pojawił się już w sześciu spotkaniach hiszpańskiej ekstraklasy, oraz dwóch meczach Ligi Mistrzów. Jednak we wszystkich tych występach ani razu nie wpisał się na listę strzelców oraz nie zaliczył żadnej asysty. Od generała ofensywy zespołu walczącego o zwycięstwo na własnym podwórku ale również w europejskich pucharach, kibice wymagają trochę więcej.

Problemem dla 25-krotnego reprezentanta Norwegii może być duża konkurencja w środku pola mistrzów Hiszpanii. Obecnie w  pomocy “Królewskich” dominują Toni Kroos, Luka Modrić oraz Casemiro. Zidane już od kilku sezonów udowadnia, że ceni tych piłkarzy. Nowym pupilkiem francuskiego szkoleniowca stał się Urugwajczyk – Federico Valverde. To wszystko sprawia, że w pomocy Realu Madryt jest dość ciasno i o pozycję w składzie trzeba mocno walczyć.

Szansą dla byłego zawodnika Realu Sociedad może być możliwe odejście Isco ze stolicy Hiszpanii. Odegaard mógłby świetnie zastąpić 28-latka. Norweg może również upatrywać swojej okazji w terminarzu obecnego sezonu. Przez napięty grafik Zidane będzie musiał odpowiednio rotować składem. Może na późniejszym etapie kampanii, 22-latek będzie otrzymywał więcej szans do gry. Na razie kibice “Los Blancos” będą musieli poczekać na pełny powrót do zdrowia młodego pomocnika.


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *