Michniewicz: Bartosz Kapustka? Rośnie z każdym dniem i z każdym treningiem

Czeslaw Michniewicz

fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

– Myślę, że pokazaliśmy się dobrze na tle zespołu z Krasnodaru, który będzie się za moment grał w kolejnej rundzie Ligi Europy UEFA – skomentował Czesław Michniewicz bezbramkowy remis.

Lider PKO Ekstraklasy zakończył ponad dwutygodniowy obóz przygotowawczy do rundy wiosennej, który odbyli w Dubaju. Na zakończenie zagrali sparing z Krasnodarem, w którym niestety nie padły gole. – Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni, że mieliśmy okazję zagrać z tak mocną drużyną. Myślę, że pokazaliśmy się dobrze na tle zespołu z Krasnodaru, który będzie się za moment grał w kolejnej rundzie Ligi Europy UEFA. Było kilka fajnych akcji w naszym wykonaniu. Oczywiście, Krasnodar również stworzył sobie okazje, ale nie zamienił ich na gola – przyznał.

– Pamiętajmy, że koniec obozu to zawsze są sprawy przeciążeniowe. Wielu zawodników odczuwa już trudy zgrupowania, niektórzy nie mogli zagrać w dzisiejszym spotkaniu, ale ci którzy wystąpili dzisiaj na boisku pokazali dobrą grę. Podsumowując myślę, że możemy być zadowoleni z tego meczu – dodał.

Podkreślił, że jego piłkarzom brakowało zmianę kierunku ataku i szybkiego przerzucenia ciężaru na drugą stronę boiska. Nawet gdy wychodziliśmy spod pressingu, brakowało tego przerzutu i rozciągnięcia gry. Szukaliśmy krótszych podań, ale to zawsze trochę trwało i przeciwnik miał czas, żeby dobrze się ustawić. W drugiej połowie zmieniliśmy nieznacznie sposób grania i szybciej decydowaliśmy się na zmianę kierunku ataku. Stąd też tworzyły się dla nas sytuacje – ocenił.

Michniewicz na koniec pochwalił Bartosza Kapustkę za dynamikę i napędzanie akcji. – Zawsze to podkreślam, że marzą mi się w środku pola zawodnicy, którzy cały czas są w ruchu i przez to tworzą wolne przestrzenie. Przypomina mi się również kontra w końcówce meczu, którą Bartek świetnie zatrzymał. Szybko wrócił na pozycję prawego obrońcy i przerwał groźną akcję. Jest to piłkarz, który rośnie z każdym dniem i z każdym treningiem – podsumował.

źródło: legia.com /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *