Lotto Ekstraklasa: Lider nie zawodzi

Lechia Gdańsk / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

W ostatnim sobotnim meczu Ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała na własnym stadionie Pogoń Szczecin 2:1.

To spotkanie było zapowiadane jako hit kolejki. Pierwszą przyczyną są miejsca zajmowanie przez obie drużyny w ligowej tabeli. Gdańszczanie prowadzą, natomiast Pogoń z dorobkiem 36 punktów zajmuje 6. miejsce w tabeli. Wszyscy pamiętamy pierwsze starcie tych drużyn w obecnym sezonie. W Szczecinie oglądaliśmy bardzo ciekawy mecz zakończony zwycięstwem drużyny z Gdańska 3:2.

-Myślę, że to jeden z najciekawszych meczów w tej kolejce. Wiemy, że te pierwsze spotkania zawsze są niespodzianką, ale liczymy na dobry mecz i widowisko. Chcielibyśmy pokazać się z jak najlepszej strony, ale przede wszystkim potrzebne nam są punkty – powiedział Piotr Stokowiec, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Przed meczem został złożony hołd tragicznie zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi. Z tej okazji  bratu została podarowana okolicznościowa koszulka, a gospodarze zagrali w czarnych koszulkach. Pamięć została uczczona minutą ciszy i piosenką Sound of Silence. To bez wątpienia był piękny i wzruszający moment na stadionie w Gdańsku. Po chwili refleksji nadeszła pora na zmagania boiskowe.

Po upływie 8 minut Lechia objęła prowadzenie. Bardzo ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Filip Mladenović. Bramkarz nie miał żadnych szans. W 55. minucie Pogoń doprowadziła do wyrównania. Rzut karny po faulu Patryka Lipskiego na bramkę zamienił Kamil Drygas, oszukując Kuciaka. Na kwadrans przed końcem meczu Lechia ponownie wyszła na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Łukasika i uprzedzeniu bramkarza, bramkę strzelił Paixao. Dla Portugalczyka było to 13. trafienie w sezonie.

Lechia – Pogoń 2:1 (1:0)

Mladenović 8’ , Paixao 75’ – Drygas(k) 55’

Lechia: Kuciak – Fila(86’ Nunes), Augustyn, Nalepa, Mladenović – Lipski(56’ Makowski), Kubicki, Łukasik – Żukowski(46’ Michalak), Sobiech, Paixao

 

Pogoń: Załuska – Stec, Walukiewicz, Malec, Matynia – Podstawski(85’ Kozulj), Drygas – Majewski(80’ Żyro), Guarrotxena, Delev(74’ Kowalczyk) – Buksa

Przejdź do paska narzędzi