Leśnodorski: Mam nadzieję, że kończy się czas tych wszystkich wpadek Legii

Legia - Raków

fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com


Bogusław Leśnodorski uważa, że PKO Ekstraklasa jest zbyt słaba, by Legia Warszawa miała z niej spaść.

Nawet najwięksi pesymiści nie mogli przypuszczać, iż mistrzowie Polski zimę będą spędzać w strefie spadkowej. Przyczyn jest wiele, jakie się złożyły na fatalne wyniki. Aleksandar Vuković na nowo musi rozpalić ogień w piłkarzach i wykonana praca w Dubaju ma przynieść szybką poprawę.

– Jest trochę tak, że jeżeli człowiek znajdzie się pod ścianą, to zaczyna racjonalizować różne swoje pomysły. W takiej sytuacji, w jakiej znalazła się Legia, lepiej sięgać po “swoich” ludzi. Jestem spokojny o wyniki z Jackiem i “Vuko” – mówi były prezes Wojskowych w “WP Sportowe Fakty”.

Jeszcze w listopadzie Dariusz Mioduski publicznie deklarował, że zatrudni Marka Papszuna, ale koniec końców ten przedłużył umowę w Częstochowie – Znam bardzo dobrze Michała Świerczewskiego, prezesa Rakowa, wiem, jak klub z Częstochowy funkcjonuje. Poznałem Marka, mam do niego dużo szacunku. Trener w tamtej organizacji działa bardzo dobrze, bo jest ona spójna. Ale nie działa to tak, że przyjdzie Papszun do Legii i wszystko powtórzy – zauważa.

– Mam nadzieję, że kończy się czas tych wszystkich wpadek, bo już w sumie ściana stoi i nie ma jej jak przebić. Oby Legia szybko się od niej odbiła – kończy optymistycznie Leśnodorski.

źródło: sportowefakty.wp.pl /


Gwiazdorskie oczekiwania Andrija Szewczenki, Adam Nawałka cierpliwie czeka


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.