Jerzy Brzęczek po Derbach Krakowa: Sami będziemy sobie winni, jest duża presja

Katowicki Sport


Mamy wszystko w swoich rękach, ale same remisy nam już nie wystarczą, musimy zwyciężać – powiedział Jerzy Brzęczek po bezbramkowym remisie z Cracovią.

Biała Gwiazda stoi nad przepaścią. Jeśli nie rozpoczną zwycięskiej serii, to nieunikniona będzie degradacja. – Zdawałem sobie sprawę z powagi sytuacji. Uważam, że powinniśmy mieć więcej punktów. Popełniamy zbyt wiele błędów w defensywie, ale z drugiej strony, myślę, że jak coś rodzi się w bólach, to jest to silniejsze i później ma się większą satysfakcję. Oczywiście, że zdajemy sobie sprawę, że przed nami trzy trudne spotkania, decydujące o przyszłości Wisły w Ekstraklasie – przyznał szkoleniowiec.

Cały czas do zgarnięcia pozostaje dziewięć “oczek” i wtedy taki dorobek punktowy pozwoli na pozostanie w ligowej elicie. – Mamy wszystko w swoich rękach, ale same remisy nam już nie wystarczą, musimy zwyciężać. Mam nadzieję, że uzbieramy liczbę punktów, która nam zagwarantuje utrzymanie. Gratuluję chłopakom, bo pokazali charakter oraz motywację w tych ostatnich dniach, kiedy wokół klubu panowała dziwna atmosfera. Chciałbym pogratulować również sędziom, bo byli perfekcyjni. W meczu derbowym zawsze jest więcej emocji, a spisali się znakomicie – dodał.

– Jeśli nie wywalczymy odpowiedniej liczby punktów, a nie ma łatwych spotkań, to sami będziemy sobie winni. W Wiśle Kraków jest duża presja, ale jestem pełen podziwu dla zawodników. Derby Krakowa są szczególne i elektryzują nie tylko kibiców obu drużyn, ale i tych w całej Polsce – podsumował.

źródło: wisla.krakow.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.