Jak wygląda reprezentacja Meksyku przed mundialem?


Po losowaniu mistrzostw świata wiemy, że spotkamy się drużyny z różnych kontynentów. Z tego powodu można nie wiedzieć, jak wyglądają nasi grupowi rywale po eliminacjach do mistrzostw świata w Katarze. W tym artykule przedstawię reprezentację Meksyku. Kadra “El Tri” bowiem znana jest z występów na mundialu i generalnie w Europie uważa się, że Meksyk bez problemu wygrywa wszystkie mecze na swoim kontynencie.

Czy Meksyk jest potężny?

Wydaje się jednak, że może tak nie być. Reprezentacja Meksyku nie wygrała eliminacji do mistrzostw świata. Nieoczekiwanie na pierwszym miejscu pozostała Kanada. W ostatniej edycji Złotego Pucharu, tamtejszych kontynentalnych rozgrywek Meksyk przegrał w finale z USA. Na mundial w Katarze nie przyjedzie Meksyk, którego widzieliśmy na ostatnich mistrzostwach. Może straszyć statystyka, że Meksyk wychodził z grupy zawsze od mundialu w 1994. Mimo tego mamy z nimi szansę.

Najważniejsi piłkarze

Ich najważniejszym zawodnikiem jest Hirving Lozano. Perspektywiczny zawodnik który wyrzucił Niemców z mistrzostw cztery lata temu, nie odnajduje się w Napoli. Mimo kilku lat spędzonych we Włoszech wciąż nie jest kluczowym punktem zespołu, nie ma powalających statystyk. Dotychczas w Serie A zdobył 4 bramki i zaliczyl 3 asysty. Innym ważnym dla drużyny trójkolorowych jest Raul Jimenez. Zawodnik odniósł w 2020 roku kontuzje zagrażającą jego karierze. Zderzył się głowami z Davidem Luizem, wracał długo do sprawności. Teraz dalej występuje w Wolves, ale nie są to występy na najwyższym poziomie.

Innymi zawodnikami są Edson Alvarez, zawodnik Ajaxu Amsterdam. Ten defensywny pomocnik Europy nie zwojuje, ale prezentuje równy, stabilny poziom. W końcu kapitan, charakterystyczny Guillermo Ochoa. Będą to jego trzecie mistrzostwa w bramce Meksyku. Zawsze robił furorę na mundialach, ale wciąż pozostawał w strefie komfortu – Meksyku. Miał przygodę europejską, ale w Hiszpanii furory nie zrobił i wrócił do swojego Club America.

Problemy ze selekcjonerem

Selekcjonerem reprezentacji od 2019 jest Gerardo Martino. Nic nie mówi? Może podajmy jego przydomek – “Tata”. Kibice Barcelony mogą mieć lekkie Déjà vu. Argentyńczyk prowadził klub z Barcelony w sezonie 2013/14. Nie odniósł żadnych sukcesów i został zwolniony po roku pracy i narzekań. Trener nie wykorzystał potencjału zawodników. Miał połączenie starej gwardii z nowymi zawodnikami min. Neymarem. Dopiero w następnym sezonie Luis Enrique pokazał, że z tymi zawodnikami można wygrywać wszystko.

Wracając do reprezentacji Meksyku. Przed losowaniem były wątpliwości co do jego posady. Pierwszym powodem były zakończone eliminacje na miejscu drugim, za niespodzianką kwalifikacji – Kanadą. Kibice narzekali na styl, Meksyk nie prezentował radosnego stylu gry. Drugą wątpliwością był stan zdrowia trenera. Miał duży problem z siatkówką, kilka dni temu meksykańska federacja potwierdziła, że trener pojedzie z nimi na mundial. Wśród kandydatów do objęcia stanowiska był min. Miguel Herrera. To on prowadził ją podczas mistrzostw w Brazylii.

Podsumowanie

Jeśli cofniemy się lekko w przeszłość. Meksyk nie wygrywał wszystkiego na swoim kontynencie. Na pamiętne mistrzostwa w 2014 roku zakwalifikował się dopiero przez baraże interkontynentalne. Złoty Pucharem dzielili się co edycje z USA. Stany Zjednoczone nie traktują piłki nożnej jako sport narodowy. Przez dobre występy Meksyku na mistrzostwach świata wytworzyła się iluzja, iż jest to kolos dominujący Amerykę Północną. Tymczasem nie ma się czego bać, możemy na spokojnie wygrać z ich reprezentacją. Czesław Michniewicz z pewnością przeanalizuje każdy aspekt gry ich reprezentacji. Mamy szansę!


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.