Hyballa: Zależy nam na poprawie gry kombinacyjnej z piłką

wisla.krakow.pl / fot. Bartek Ziolkowski

Piłkarze krakowskiej Wisły w poniedziałek rozpoczęli przygotowania na obiektach w Myślenicach. – Zależy nam na poprawie gry kombinacyjnej z piłką – zapowiada Peter Hyballa.

Po dwutygodniowej pauzie, do zajęć wrócili zawodnicy “Białej Gwiazdy”. Trening poprzedziły testy na obecność Covid-19 oraz badania kardiologiczne. “Jako pierwszy piłkarzy przejął trener Robin Adriaenssen, serwując im intensywną rozgrzewkę, aktywującą poszczególne partie ciała, dzięki czemu zawodnicy mogli odpowiednio przygotować się do dalszej fazy treningu. Następnie Wiślacy trafili pod skrzydła pierwszego trenera – Petera Hyballi – który zaimplikował swoim podopiecznym serię rozmaitych ćwiczeń, zarówno z piłką, jak i bez niej. Szkoleniowiec oraz jego asystenci skupili się na ogólnym rozwoju zawodników, którzy podzieleni zostali na grupy, w których to sumiennie wykonywali polecenia” – czytamy w serwisie “wisla.krakow.pl”.

W zajęciach wzięli udział Kacper Chełmecki, Piotr Starzyński oraz Wiktor Szywacz, którzy na co dzień występują w zespole U-18 i reprezentują Wisłę na szczeblu Centralnej Ligi Juniorów. Zabrakło natomiast Przemysława Zdybowicza, który przed powrotem z wypożyczenia do GKS-u Bełchatów nabawił się urazu. Zaś Yaw Yeboah będzie do dyspozycji po uregulowaniu kwestii formalnych.

wisla.krakow.pl / Bartek Ziolkowski

Krótki okres przygotowawczy zapewne nie jest sprzymierzeńcem dla trenerów, którzy chcą dopracować każdy detal. –  To wystarczający czas, bo trenujemy bardzo dużo, w większości mamy dwa treningi dziennie. Czekają nas cztery sparingi, a dodatkowo organizujemy wewnętrzne mecze testowe między sobą – zaznacza Peter Hyballa. Zależy nam na poprawie gry kombinacyjnej z piłką, będziemy pracować też nad pressingiem meczowym, wykończeniem akcji, nad stałymi fragmentami gry i oczywiście będziemy dążyć do wypracowania najwyższej formy fizycznej – dodał.

– Piłkarze pracowali w domach według własnych rozpisek. Robin był w pełni usatysfakcjonowany, bo porównywał Wiślaków z graczami NAC Breda i powiedział, że byli zdyscyplinowani. Każdy z moich podopiecznych wykonał świetną robotę przed powrotem do zajęć. Trener przygotowania fizycznego bardzo zadowolony, co mnie również cieszy – podkreślił.

źródło: wisla.krakow.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *