Dani Alves na Camp Nou? Temat coraz bardziej realny

Dani Alves

fot. marca.com

Dani Alves ponownie w barwach FC Barcelony? Wiele wskazuje na to, że tak! Chęć podpisania kontraktu z byłym kolegą z klubowej szatni wyraził Xavi. To do nowego szkoleniowca Dumy Katalonii miało należeć ostateczne stanowisko.

Dani Alves opuścił szeregi brazylijskiego FC Sao Paulo w połowie września. Powodem takiego obrotu spraw były zaległości wobec byłego zawodnika Sevilli, Barcelony czy Juventusu. Niemal od razu zaczęły pojawiać się plotki, jakoby reprezentant Brazylii miał dołączyć ponownie do Barcy i pomóc zespołowi doświadczeniem, ale też swoją charyzmą. W czasie pracy Ronalda Koemana temat nie został jednak podjęty. Dziś holenderskiego szkoleniowca nie ma już na Cam Nou, a rządy nowego trenera mają być zupełnie inne.

Xavi wyraził aprobatę na pomysł ponownego zatrudnienia Daniego Alvesa. Byli koledzy z wspólnej szatni z pewnością szybko znajdą wspólny język. Jeszcze kilka dni temu nie było do końca wiadomo czy ta transakcja faktycznie może dojść do skutku. Jednak jak podają dziennikarze hiszpańskiego “Sportu” do finalizacji transferu może dojść już w nadchodzącym tygodniu. Dani Alves będzie dostępny do gry niemal od razu. Jako zawodnik bez klubu może zostać zgłoszony do rozgrywek już w momencie podpisania umowy.

Lista trofeów jakie Brazylijczyk wygrał grając w barwach Barcelony robi kolosalne wrażenie. Dani Alves 6 razy wygrał hiszpańską La Liga. Dołożył do tego cztery puchary Hiszpanii. Czterokrotnie wygrał mecz o Superpuchar tego kraju. Na arenie europejskiej również miał powody do świętowania. Trzykrotne zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów, które dawało szansę gry w Superpuchar Europy i który piłkarz wygrał trzykrotnie w granatowo-bordowych barwach. A oprócz tego będąc piłkarzem Barcelony wygrał trzy razy Klubowe Mistrzostwo Świata. Dziś patrząc z boku na nowe trofea w barwach Dumy Katalonii może być trudno, ale żaden piłkarz w historii nie ma ich tyle na swoim koncie co Dani Alves.

Dani Alves na ratunek. Ma propozycję dla Barcelony


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.