Bundesliga: Dublet i asysta Roberta Lewandowskiego. Bayern rozbił Mainz. Borussia pokonała Wolfsburg

Robert Lewandowski

Zdjęcie: Bundesliga.com

Bayern Monachium długo przegrywał z Mainz, ale w drugiej połowie podkręcił tempo i zdobył pięć bramek. Świetny mecz na Allianz Stadium rozegrał Robert Lewandowski, który zdobył dwie bramki i dołożył do tego jedną asystę. W innym niedzielnym meczu Borussia Dortmund pokonała VFL Wolfsburg 2:0. 

Borussia Dortmund 2:0 VFL Wolfsburg 

W niedzielne popołudnie Borussia Dortmund podejmowała na własnym stadionie rozpędzony w ostatnich tygodniach VFL Wolfsburg. Gospodarze od pierwszych minut przejęli inicjatywę, tworząc groźne okazje pod bramką Casteelsa, który skutecznie interweniował w meczu aż siedem razy.

Borussia Dortmund wyszła na prowadzenie w 66. minucie. Bramkę zdobył Manuel Akanji, którzy wykorzystał doskonałą centrę z rzutu rożnego w wykonaniu Jadona Sancho.  W 90. minucie drugiego gola dla Borussii zdobył Jadon Sancho. Anglik po przeprowadzeniu jednoosobowego kontrataku pokonał bramkarza precyzyjnym strzałem z najbliższej odległości.

W zespole gospodarzy cały mecz na ławce rezerwowych spędził Łukasz Piszczek, który przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z Thomasem Meunirem. 66-krotny reprezentant Polski ostatni raz na niemieckich boiskach pojawił się 17 października 2020 roku, w meczu z Hoffenhaim (0:1).

Kolejny mecz w barwach Wolfsburga zaliczył Bartosz Białek. Były napastnik Zagłębia Lubin pojawił się na placu gry w 87. minucie, zmieniając Schlagera.

Borussia Dortmund: Bürki – Meunier, Akanji, Hummels, Guerreiro – Witsel, Delaney – Sancho, Reus (C) (85. Can), Reyna (90+2. Zagadou) – Haaland (81. Tigges)

VfL Wolfsburg: Casteels (C) – Baku, Brooks, Pongračić (78. Lacroix), Otávio – Gerhardt (71. Mehmedi), Arnold – Brekalo (71. Joao Victor), X. Schlager (87. Białek), Steffen (87. Ginczek) – Weghors

Żółte kartki: 25. Hummels (DOR), 40. Delaney (DOR), 81. Haaland (DOR) – 38. Steffen (WOF)

Bramki: 66. Akanji (Sancho), 90+1. Sancho (Can)

Bayern Monachium 5:2 Mainz 

Pierwszy mecz w 2021 roku na Allianz Stadium rozpoczął się niespodziewanie, bo od dwóch trafień dla Mainz. Na listę strzelców wpisali się Burkardt i Hack. Piłkarze Bayernu Monachium podrażnieni takim obrotem spraw wyszli na drugą połowę zmotywowani niczym na finał Ligi Mistrzów. Męska rozmowa w szatni przełożyła się na efektowną grę gospodarzy. W 50. minucie bramkarza gości pokonał Kimmich, który wykorzystał podanie Roberta Lewandowskiego. Pięć minut później do wyrównania doprowadził Sane, który kapitalnie przymierzył zza pola karnego. Bayern, który złapał rywala za gardło, nie odpuścił i dopiął swego w 70. minucie. Niklas Sule odebrał odbitą piłkę w polu karnym i strzałem w lewy górny róg bramki nie dał najmniejszych szans bramkarzowi.

W ostatnich minut rozpoczął się kolejny odcinek znanego dla wszystkich kibiców serialu “Lewy show”. Napastnik reprezentacji Polski najpierw wykorzystał rzut karny, a później skierował piłkę do siatki po dośrodkowaniu z lewego skrzydła w wykonaniu Thomasa Mullera. Dla Polaka to już 19. gol w Bundeslidze.

Bayern Monachium: Neuer (C) – Pavard (46. Goretzka), Boateng (46. Süle), Alaba, A. Davies – Kimmich, Tolisso (88. Costa) – Gnabry (76. Musiala), Müller (88. Choupo-Moting), Sané – Lewandowski.

FSV Mainz 05: Dahmen – Mwene (89. Papela), St. Juste, Hack – E. Fernandes, Latza (C), Barreiro, Brosinski (80. Stöger) – Boëtius (71. Onisiwo) – Burkardt (80. Mateta), Quaison (88. Szalai)

Żółte kartki: 32. Boateng (BAY), 62. Alaba (BAY) – 59. Boëtius (MAI)

Bramki: 50. Kimmich (Lewandowski), 55. Sané (Kimmich), 70. Süle, 76. Lewandowski (kar.), 83. Lewandowski (Müller) – 32. Burkardt (Latza), 44. Hack (Brosinski)


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *