Boruc: Musiałem trochę poczekać na ten tytuł – 19 lat to szmat czasu

Artur Boruc (Legia Warszawa) / fot. Mikołaj Barbanell

Dariusz Mioduski potwierdził, iż Artur Boruc przedłuży umowę z Legią Warszawa. – Słyszałem, że pan Prezes tak powiedział, więc pewnie tak jest – przyznał golkiper.

41-latek swoje mistrzostwo Polski z “Woskowymi” świętował w sezonie 2001/2002, a po prawie dwóch dekadach znów wrócił do klubu, z którego odchodził w glorii, a teraz powtórzy smak zdobytego “majstra”. Boruc otrzymał propozycję przedłużenia kontraktu, jaki ma lada wejść w życie. – Porozumienie w sprawie kontraktu? Słyszałem, że pan Prezes tak powiedział, więc pewnie tak jest. Poczekajmy jeszcze, za chwilę wszystkiego się dowiemy – odpowiedział.

– Każde mistrzostwo smakuje podobnie. Musiałem trochę poczekać na ten tytuł – 19 lat to szmat czasu. Opłaciło się wrócić i spędzić ten rok w Warszawie, szkoda że bez kibiców. Nad tym ubolewam najbardziej i liczę, że to się wkrótce zmieni  – dodał.

Potwierdził, że zespół pracował nad nową formacją na zgrupowaniu w Dubaju i widać tego efekty. – Trzeba celebrować takie momenty, aby to się nie przejadło. Cieszmy się, że Legia zdobyła tyle trofeów w ostatnich latach. Na puchary poczekajmy, trzeba się do nich odpowiednio przygotować, a następnie mocno walczyć. Czy mamy na tyle szeroki skład, aby osiągnąć coś poważnego? Nie mi to oceniać, wszystko zweryfikuje boisko – podsumowuje. W sobotnim starciu z krakowską Wisłą Boruc przesiedział na ławce rezerwowych, a między słupki wskoczył Cezary Miszta.

źródło: legia.com /


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *