Zwycięstwa Alaves, Realu, Valencii i Barcelony – podsumowanie dnia w La Liga

ESPN FC

Deportivo Alaves, Valencia, Real Madryt i Barcelona to drużyny, które bez większych problemów poradziły sobie z rywalami w ramach 13. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. 

Deportivo Alaves – Real Valladolid 3:0 

Świetna seria ze zdobytą bramką Lucasa Pereza trwa w najlepsze. Tym razem napastnik w 75. minucie zdobył gola pewnie wykorzystując rzut karny. Wcześniej do siatki rywali trafiali Joselu oraz Tomas Pina. Wydaje się, że Asier Garitano znalazł sposób na tę drużynę. Jedyny problem ma z regularnością, raz się trafi remis, raz wygrana, a gdzieś po drodze wtrąci się porażka. Stabilizacja to chyba główny cel, jaki stawia sobie na czas rozgrywek reprezentacyjnych szkoleniowiec z Mendizorrotza. Goście również mieli swoje okazje, ale nie zdołali przedrzeć się przez mur postawiony przez zawodników Alaves. Słabo spisali się Sergi Guardiola oraz Tomas Pina, których Sergio – trener przyjezdnych – zdjął z boiska już po pierwszej połowie. Zmiennicy również nie zdołali zmienić oblicza gry.

Valencia – Granada 2:0 

Mecz dość wyrównany, ale to Nietoperze wyszli z niego obronną ręką. Granada po kapitalnym początku sezonu notuje trzecią porażkę z rzędu i oddala się od czołówki ligi. A przecież należy przypomnieć, że w pewnym momencie zajmowali oni pozycję lidera. O ich losie przesądziły trafienia Daniela Wassa oraz Ferrana Torresa. Wydaje się, że Valencia powoli zaczyna wracać na właściwe tory. Jednak Albert Celades miał też powody do niepokoju. W 36. minucie Geoffrey Kondogbia musiał opuścić plac gry z powodu odnowienia urazu, a warto dodać, że lista piłkarzy kontuzjowanych jest naprawdę długa.

Eibar – Real Madryt 0:4 

Królewscy zagrali dziś kapitalne spotkanie. Wykorzystali swoje wszystkie sytuacje i wbili ekipie prowadzonej przez Jose Luisa Mendilibara aż 4. gole! Najpierw do siatki trafił Benzema, a następnie Ramos pewnie wykorzystując rzut karny. To jednak wciąż było mało dla Realu. W 29. minucie drugi raz do siatki trafił Benzema, a po przerwie wynik ostatecznie ustalił Federico Valverde. Gospodarze mieli swoje okazje, ale z jednym strzałem celnym przez cały mecz wiele nie ugrali. Warto wspomnieć, że Thibaut Courtois jest bliski pobicia rekordu Keylora Navasa bez straty puszczonego gola. Na chwilę obecną jego licznik wynosi 443. minuty, a do Kostarykanina brakuje mu zaledwie 75. minut.

Barcelona – Celta Vigo 4:1 

Opis tego meczu można znaleźć tutaj

Barcelona pokonuje Celtę, 3 gole Messiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi