Zepsute święto “Portowców”

Twitter

Osiem wygranych z rzędu, ostatni mecz przed przebudową stadionu. Pełne trybuny i nadzieję na zwycięstwo. Niestety nie wystarczyło to na dobrze dysponowane Zagłębie Lubin. Goście wygrywają zasłużenie 3-0.

W momencie wchodzenia zawodników obu drużyn na murawę, kibice Pogoni wyrzucili z trybun tysiące serpentyn. Zawodnicy Kosty Runjaicia chcieli dorównać poziomowi swoich kibiców, którzy zapełnili stadion im. Florian Krygiera, ale atmosfera piłkarskiego święta jakby sparaliżowała gospodarzy. Akcję “Portowców” nie kończyły się strzałami, a co najwyżej zablokowanymi dośrodkowaniami. Nabijali sobie oni liczbę rzutów rożnych, z których na dobrą sprawę nic nie wynikało. W 18. minucie meczu na stadionie zapanowała prawdziwa konsternacja. Większość kibiców Pogoni nie zobaczyła bramki dla Zagłębia, ponieważ byli schowani pod okazałą sektorówką. Gola dla lubinian po błędach defensywy gospodarzy zdobył Damjan Bohar. Dopadł on do odbitej przez Łukasza Załuskę piłki i pokonał bramkarza Pogoni strzałem w długi róg.

Po stracie gola zawodnicy niemieckiego szkoleniowca odważniej ruszyli do ataków, ale oprócz dobrej okazji Radosława Majewskiego nie stworzyli sobie dogodnej sytuacji do wyrównania stanu meczu. W defensywie jednak wciąż  popełniali błędy. Jednego z tych błędów nie potrafił wykorzystać Patryk Tuszyński, jego uderzenie z pola karnego było niecelne.

Wydawało się, że na drugą połowę zawodnicy Pogoni wyjdą zmotywowani i żądni odrobienia strat. Jednak nic z tych rzeczy nie miało miejsca. Gra toczyła się w środkowej części boiska. Zagłębie grało pewnie i wykorzystywało błędy gospodarzy. Po jednym z nich zawodnicy Bena van Deala wyszli z książkową kontrą. Podanie Bohara na gola mógł zamienić Tuszyński, ale w polu karnym faulował go Ricardo Nunes. Rzut karny na bramkę zamienił niezawodny Filip Starzyński. Był to drugi z rzędu gol dla Starzyńskiego zdobyty po uderzeniu z 11-stu metrów. Nie minęły trzy minuty, a grający na luzie goście zdobyli trzeciego gola. Tym razem kapitalną zespołową akcję wykończył Patryk Tuszyński. A asystował strzelec pierwszej bramki Damjan Bohar.

Do końca spotkanie piłkarze Zagłębia kontrolowali przebieg gry i nie pozwolili na to, aby gospodarze zmniejszyli straty. Wygrali po raz czwarty na wiosnę i mogą realnie myśleć o grze w górnej ósemce po rundzie zasadniczej.

10.03.2019 r. Stadion Pogoni im. Floriana Krygiera, 25 kolejka LOTTO Ekstraklasy

Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin 0-3

Bramki: Damjan Bohar 18′, Filip Starzyński 65′(K), Patryk Tuszyński 69′

Kartki: Tomasz Podstawski 49′, Ricardo Nunes 64′, Adrian Benedyczak 71′ Kamil Drygas 84′ – Bartosz Kopacz 42′, Maciej Dąbrowski 45+1′, Sasa Balic 75′

Widzów: 15.319 tys.

Pogoń: Łukasz Załuska – Jakub Bartkowski, Sebastian Walukiewicz, Mariusz Malec, Ricardo Nunes (Matynia 71′) – Tomasz Podstawski (Benedyczak 62′), Kamil Drygas – Zvonimir Kozulj, Radosław Majewski, Iker Guarrotxena (Kowalczyk 55′) – Adam Buksa

Zagłębie L: Konrad Forenc – Bartosz Kopacz, Maciej Dąbrowski, Lubomir Guldan, Sasa Balic – Bartosz Slisz (Tosik 46′), Łukasz Poręba – Bartłomiej Pawłowski, Filip Starzyński, Damjan Bohar (Dziwniel 89′) – Patryk Tuszyński (Szysz 84′)

Przejdź do paska narzędzi