W akademii Legii stawiają na ofensywę. “Zależy nam na tym, żeby wygrywać częściej wynikiem 5:4 aniżeli 1:0”

fot. legia.com

Dyrektor wykonawczy akademii Legii Warszawa, Richard Grootscholten udzielił wywiadu oficjalnej stronie klubu. Odniósł się w nim do stylu, który trenerzy chcą narzucić swoim podopiecznym.

– W naszej akademii wprowadzamy jeden, jasno określony styl gry z narzuconymi zasadami. Staramy się grać mocno ofensywnie, chcemy strzelać jak najwięcej goli i zależy nam na tym, żeby wygrywać częściej wynikiem 5:4 aniżeli 1:0 – powiedział Grootscholten.

– Atak oznacza również dobrą technicznie grę, więc to właśnie rozwój techniki jest kluczowy i bardzo ważny w naszym modelu treningowym. Kolejną cechą naszego stylu jest dominacja – to my powinniśmy decydować, co dzieje się na boisku i ustalać jak przebiega spotkanie. Zarówno jako drużyna jak i indywidualnie. Kiedy tracimy piłkę, musimy ją bardzo szybko odzyskać, w przeciągu sekund. Tak właśnie staramy się grać po straceniu piłki. Przeciwnicy mają czuć, że to my dowodzimy. Chcemy zatem być pewni tego, co pokazujemy na boisku, silni oraz wymagający od samych siebie – dodał.

Holender przyznał również, że  ich efekty pracy można dostrzec już w statystykach. Młodzi piłkarze legijnej akademii strzelają więcej bramek, niż miało to miejsce w przeszłości. Widać duża poprawę w tym aspekcie gry.

– Słuszność naszych idei można dostrzec albo nawet zmierzyć liczbowo. Strzelamy dużo więcej goli niż w przeszłości. Myślę, że cofając się o dwa lata zdobywaliśmy około 20% mniej bramek. Jednak istotniejszą kwestią dla mnie jest sposób, w jaki te gole strzelamy. Skupiamy się na ataku pozycyjnym, a więc na posiadaniu piłki, szybkim przemieszczaniu się z nią do przodu i pewnego ataku. Chcemy, aby nasze bramki były zdobywane poprzez rzeczywiste umiejętności i świetnie zbudowane akcje, a nie przez przypadek czy szczęście – skomentował były trener Akademii Feyenoordu.

– Staramy się wpoić naszym zawodnikom określony przez nas schemat gry. Wiadomo, że nie zawsze to wychodzi. Zdarza się, że przegrywamy mecze, ale uważamy to za rzecz oczywistą. Poprzez nieustanne powtarzanie i trenowanie pewnych istotnych dla nas fragmentów z punktu widzenia ofensywnego stylu gry, sprawiamy, że coraz młodsze grupy są lepiej przygotowane technicznie i widać ich dominację na boisku. Tu przychodzi czas na rozwój umiejętności technicznych, dzięki którym będziemy mogli zdobywać bramki na różne sposoby i właśnie to analizujemy w naszej grze. Tego nam jeszcze trochę brakuje do europejskiego poziomu, do jakiego dążymy.

Grootscholten tłumaczy również, że w pracy z młodzieżą ważne jest również ukształtowanie ich pod względem boiskowego charakteru. Duża waga przywiązywana jest do zbudowania piłkarza jako osobę, a dopiero potem jako zawodnika.

– Powtarzam też jak ważny jest boiskowy charakter i pewność tego, w jakim stylu gramy. Budując ich jako osobę, automatycznie zbudujemy ich jako piłkarzy, którzy potrafią podejmować decyzje w określonym momencie na boisku. Nie zaprzestaniemy działaniom i widzę naszą przyszłość tylko i wyłącznie w lepszych barwach. Jestem o tym przekonany – zakończył.

Źródło: legia.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *