Vuković: W treningach pokazujemy dużą jakość, stać nas na zdecydowanie lepszą grę

Aleksandar Vuković

Aleksandar Vuković (Legia Warszawa) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Drużynę stać na zdecydowanie lepszą grę. Dla mnie jedynym momentem weryfikacji jest mecz ligowy – powiedział Aleksandar Vuković.

Mistrz Polski ma nóż na gardle i nie może sobie pozwolić na kolejne potknięcia. W sobotę pojedzie do Niecieczy, gdzie jeszcze nigdy nie pokonał Bruk-Bet Termaliki (godz. 20:00). – Jesteśmy pewni, że Termalica będzie grała ofensywnie i odważnie, szczególnie z kontrataku gdy można atakować dużą liczbą zawodników. Taki schemat nie cechuje wszystkich zespołów w lidze. Termalica w obronie często gra jeden na jednego, wysoko atakując przeciwnika. Spodziewamy się podobnej taktyki w rywalizacji z nami – uważa szkoleniowiec Wojskowych.

Serb przyznał, że spodziewał się trzech meczów zawieszenia dla Artura Boruca, który zaatakował Dawida Szymonowicza oraz operatora kamery. To dla nas bardzo trudna sytuacja. Artur jest bardzo ważną częścią zespołu. Swoją szansę dostanie Czarek Miszty. Wierzymy w niego. To nie jest chłopak, który stawia dopiero pierwsze kroki. Reprezentował Legię w meczach wysokiego gatunku, m.in. w Europie. To dobry moment dla niego, żeby wykorzystać doświadczenie z poprzednich lat i z obecnej rundy – dodał.

– Patryk Sokołowski od razu zaaklimatyzował się w klubie. Wrócił do miejsca, w którym od zawsze chciał grać. Jestem spokojny o to, że z meczu na mecz ten piłkarz będzie dawał nam coraz więcej. Z Pawłem Wszołkiem jest trochę inaczej. Sytuacja kadrowa zmusiła nas do tego, aby ten zawodnik wyszedł w pierwszej minucie podczas starcia z Wartą, chociaż ja sam zdawałem sobie sprawę, że może nie być na to gotowy. Jestem jednak pewny, że obaj ci piłkarze wniosą odpowiednią jakość – zaznaczył.

– Dla mnie jedynym momentem weryfikacji jest mecz ligowy. Na treningach można robić różne rzeczy. Oceniam tę drużynę za to, co robi od początku roku. Za to też jestem odpowiedzialny. W treningach pokazujemy dużą jakość, to było zauważalne także w sparingach. Mecz ligowy ma jednak inną specyfikę. To zupełnie inne granie. Teraz liczymy na przełamanie. Te drużynę stać na zdecydowanie lepszą grę – przekonuje Vuković.


Oficjalnie: Kolejny Brazylijczyk dołączył do Radomiaka Radom


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.