Van den Brom po remisie z Zagłębiem: Jesteśmy usatysfakcjonowani z tego wyniku, ale nie szczęśliwi

John van den Brom

Lech Poznań , fot. Przemysław Szyszka

Lech Poznań nadal jest bez zwycięstwa w PKO Ekstraklasie. Mistrz Polski w niedzielę zremisował 1:1 z Zagłębiem Lubin.

Trzeba jasno powiedzieć, że „Kolejorz” wymęczył pierwszy punkt w tym sezonie. Zagłębie Lubin w drugiej połowie wyszło na prowadzenie po trafieniu Łukasza Łakomego. Lech wyrównał po tym jak Mikael Ishak wykorzystał rzut karny.

To był mecz dwóch drużyn, które chciały dzisiaj wygrać. Oba zespoły walczyły na boisku i jeśli chodzi o nas, to nastąpiła dobra reakcja po stracie bramki. Walczyliśmy do końca, by strzelić zwycięskiego gola. To był otwarty mecz dla kibiców. Co dla nas jest istotne, rezultat jest OK, mogę być z niego usatysfakcjonowany, bo mogliśmy wygrać, ale też przegrać. Jestem zadowolony z reakcji drużyny na to, co się działo na boisku. Z każdym dniem będzie lepiej, to dobry początek – stwierdził John van den Brom po meczu.

– Jesteśmy usatysfakcjonowani z tego wyniku, ale nie szczęśliwi. Jako trener muszę patrzeć na to, co gramy i jak gramy. Budujemy to na naszym team-spiricie. Nie mamy środkowych obrońców, którzy grali razem, więc ciężko jest coś z tego zbudować. Ciężko jest grać takim obrońcom na mocno zbudowanych napastników – dodał.

 Nie gramy cały czas tą samą formacją. Nasi zawodnicy, jeśli nie grają razem, nie mają automatyzmów. Nie wiedzą, jak przemieszczać się razem i ustawiać. Mamy wystarczająco dużo dobrych zawodników. Dzisiaj mieliśmy ich 16. Kilku wraca niedługo po przerwie. Dzisiaj chcieliśmy grać w piłkę, byliśmy zaangażowani. Futbol jest grą podań. Nie chcę, żebyśmy podawali bez celu. Po tym meczu widzimy kilka dobrych oznak – podsumował Holender.

Lech po czterech kolejkach rozegrał co prawda mecz mniej, ale jest przedostatni w tabeli PKO Ekstraklasy. Natomiast w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy z Víkingurem Reykjavík przegrał 0:1 w pierwszym meczu.

Źródło: Lech Poznań

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.