Ukraińska reprezentacja wydała oświadczenie. Polacy docenieni

Ukraina

Zdjęcie: Pixabay.com


Ładny gest ze strony naszych wschodnich sąsiadów.

Na wyróżnienie z pewnością zasługuje fakt, iż to właśnie Polacy i PZPN pierwsi otwarcie sprzeciwili się udziałowi reprezentacji Rosji w jakichkolwiek rozgrywkach międzynarodowych. Początkowo FIFA i UEFA nie były wcale tak skłonne zawiesić “Sborną” oraz rosyjskie kluby w europejskich pucharach.

Upór jednak się opłacił, bowiem Rosjanie zostali ostatecznie zawieszeni, w efekcie czego Polska przeszła półfinał baraży walkowerem, żeby ostatecznie w finale w świetnym stylu uporać się ze Szwecją i zapewnić sobie miejsce w tegorocznym Mundialu.

Nasz sukces postanowili skomentować reprezentacji Ukrainy – ofiary rosyjskiego reżimu Władimira Putina. Ukraińcy pogratulowali nam awansu na Mistrzostwa Świata, podziękowali za wsparcie dla ich rodaków oraz za jasne i stanowcze stanowisko w sprawie Rosji.

Poniżej pełna treść oświadczenia:

Drodzy bracia, Polacy. Serdecznie gratulujemy awansu do finału Pucharu Świata!

Nigdy nie zapomnimy Waszej wrażliwości i braterskiego wsparcia dla milionów naszych kobiet i dzieci, których z otwartymi sercami przyjęliście w swoich rodzinach, pomagając każdemu! Niski ukłon wam za to, Przyjaciele!

Równie mocną i zdecydowaną była deklaracja Polski, by w żadnym przypadku nie wychodzić na boisko z agresorami, co dało przykład całemu środowisku piłkarskiemu i wytyczyło postawę światowych organizacji sportowych.

Stanowczość Polski jest przykładem dla całego świata, jak się jednoczyć, gdy szalony i bezwzględny zbrodniarz najeżdża twoją ziemię z bronią w ręku! Ale Dobro zawsze pokonuje zło, a awans Polski do finałowego turnieju Mistrzostw Świata jest dla nas bardzo symbolicznym i inspirującym!

Gratulujemy bracia i mamy wielką nadzieję, że będziemy mogli dołączyć do Polski na Mundialu w Katarze! Niech żyje Polska! Slawa Ukrainie!

Reprezentacja Ukrainy wciąż ma szansę na wyjazd do Kataru. Jej barażowe starcie ze Szkocją zostało przełożone jednak na czerwiec, oczywiście ze względu na trudną sytuację tego kraju. Sporo mówi się również o ewentualnej “dzikiej karcie”, na mocy której Zinczenko i spółka otrzymaliby miejsce na Mundialu, nawet w przypadku przegrania z reprezentacją z Wysp Brytyjskich.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.