Tylko u nas! Roman Kołtoń: Irlandia ma ambicje, by pojechać do Francji

polsatsport.pl

Ekspert Polsatu Sport Roman Kołtoń wypowiedział się dla naszego portalu odnośnie kontrowersji wokół braku powołania Kuby Błaszczykowskiego, konfliktu Sławomira Peszki z Maciejem Szczęsnym oraz o tym kto powinien zagrać na bramce przeciwko Irlandii i scharakteryzował grę tej drużyny. Zapraszamy serdecznie do lektury.

“Powiem tak – sam uczestniczyłem w rozdmuchiwaniu sprawy braku powołania Kuby, bo mimo wszystko jest ona głośna, skoro piłkarz, który rozegrał ponad 70. meczów dla tej kadry, był jej kapitanem nie jest do niej powołany, a w klubie gra. Mniej czy więcej, ale jednak grywa. Wzbudza to wielkie emocje. Jednak jest teraz bardzo blisko meczu i myślę, że sprawa Błaszczykowskiego powinna być odłożona. Rozmawianie o nim w tej chwili nie ma sensu, bo jego w kadrze po prostu nie ma. Logika rozmowy przed meczem w Dublinie niekoniecznie przemawia o tym, by teraz rozmawiać o Błaszczykowskim. Nie mówię też, że to nie jest temat i jeżeli mam mieć jakieś zastrzeżenia… nie wiem, do PZPN-u, czy sztabu szkoleniowego to o brak jasnego komunikatu. Komunikat, że Kuba nie jest gotowy mentalnie i fizycznie to jest takie, troszeczkę… wydaje mi się, że ten brak powołania jest spektakularny.” 

“Myślę, że konflikt Peszko z ojcem Wojciecha Szczęsnego nie zaszkodzi kadrze. W moim przekonaniu Sławek niepotrzebnie procesuje się z Maćkiem. Uważam, że piłkarz powinien być przyzwyczajony do krytyki. On cały czas przywołuje kontekst wypowiedzi Szczęsnego, a ten kontekst nie jest korzystny dla Sławka Peszki. Być może wypowiedź Maćka była za ostra, ale czy do końca odnosiła się do Peszki… można to różnie interpretować. Sąd pierwszej instancji stwierdził że nie, więc Sławek sięgnął do kodeksu prawnego i teraz się procesuje na podstawie artykułu 212, który to jest bardzo negatywnie oceniany przez świat mediów, bo zawiera dotkliwe sankcje i chyba nie przystoi do dzisiejszych warunków wolności i demokracji i głównie to mi się nie podoba. “

“Postawiłbym na Artura Boruca. Jest to człowiek, który nie pęknie. Gra regularnie, jest w formie… w tylu meczach nam pomógł i mimo iż gdy był w słabszej formie to nie zawodził, to myślę, że teraz jego świadomość jest taka, że chce on jeszcze dużo przeżyć z reprezentacją i postawiłbym na Boruca. Aczkolwiek doceniam bardzo Fabiańskiego i być może to on kiedyś na dłużej będzie bramkarzem podstawowym reprezentacji.” 

“Irlandia to drużyna twarda, walcząca, opierająca się o pewne schematy. Można powiedzieć, że gra typowy, brytyjski football. Ja lubię takie drużyny i myślę, że jest w ich gdzieś chęć gry i waleczność. Też mają ambicje, by pojechać do Francji. Ta grupa jest bardzo ciekawa przez to, że aż cztery drużyny mają takie ambicje, bo poza nami i mistrzami świata Niemcami i Szkotów to dotyczy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi