Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Dziś we Wrocławiu reprezentacja Polski podejmowała Nigerię. Goście wygrali 1:0, a bramkę z rzutu karnego zdobył Victor Moses. Był to pierwszy mecz sparingowy w tym roku, przed biało-czerwonymi jeszcze starcie z Koreą Południową, które rozegrają 27. marca w Chorzowie.

Początek meczy był lekko nerwowy. W 2. minucie goście jako pierwsi stworzyli sobie sytuację bramkową. Kelechi Iheanacho oddał strzał, niestety niecelny. Polacy nie zamierzali stać i patrzeć się na to co robi przeciwnik, sami zaś ruszyli do ataku. W 8. minucie Łukasz Piszczek posłał piłkę w pole karne, lecz obrona przyjezdnych poradziła sobie w tej sytuacji. Chwilę później młody bramkarz Deportivo La Coruna miał nie małe problemy, mógł przepuścić strzał naszego kapitana. Łukasz Kurzawa kapitalnie podał do Roberta Lewandowskiego. Napastnik Polski obszedł się smakiem, bo piłka po jego strzale trafiła w słupek. Nie wszyscy będą to spotkanie wspominać dobrze, zwłaszcza Karol Linetty. Środkowy pomocnik musiał w 18. minucie opuścić boisko z powodu kontuzji. Zastąpił go Jacek Góralski. W 19. minucie rzut wolny wywalczyła Nigeria, William Troost-Ekong podszedł do futbolówki, uderzył mocno i niecelnie. Dobra okazję na zdobycie gola miał Dawid Kownacki. W pojedynku z Shehu niepotrzebnie faulował nigeryjskiego obrońcę. Goście grali twardo, podchodzili bardzo blisko biało-czerwonych, czuli się mocni. W 28. minucie z rzutu wolnego strzelał Piotr Zieliński, Shehu wybija na rzut rożny. Kolejną okazję na objecie prowadzenia Nigeria miała trzecim kwadransie, kiedy to z rzutu wolnego uderzał Victor Moses. Piłka minimalnie przeleciała obok bramki. Przed przerwą publiczność zgromadzona na stadionie mogła, a nawet powinna cieszyć się z bramki. Do kolejnego rzutu wolnego podszedł Zieliński. Posłał piłkę w pole karne, tam przejął ją Krychowiak. Po jego strzale futbolówka minęła wyraźnie linie bramkową, ale sędzia gola nie uznał bo…. nie widział! Chwilę później Lewandowski uderzał zza 16. metra, Francis Uzoho zdążył z interwencją. Do przerwy 0:0.

Po przerwie  Polacy zaczęli grać odważniej, pewniej, stłumili działania gości. W 56. minucie świetną okazję na gola miał Lewandowskiego, ale doskonale interweniował Uzoho, Napastnik Bayernu Monachium mógł też podać do niepilnowanego Zielińskiego, lecz na taki wariant się nie zdecydował. W 61. minucie Victor Moses został sfaulowany w polu karnym, sędzia wskazał na wapno. Jest zawodnik, który szuka faulu przy minimalnym kontakcie z przeciwnikiem. Tak też się stało tutaj, kiedy natknął się na Marcina Kamińskiego. Do strzału podszedł sam poszkodowany, a na próbę został wystawiony Bartosz Białkowski, który w przerwie zmienił Łukasza Fabiańkiego. Pomocnik Chelsea bez problemu zmylił polskiego bramkarza i bez problemu umieścił piłkę w siatce.

https://twitter.com/fuboTVsoccer/status/977292065548759045

Gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Dobrą okazję na wyrównanie miał Artur Jędrzejczyk, lecz piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. Koleją sytuacji nie wykorzystał Zieliński, minął rywala, oddał strzał, mocny i niecelny. Podopieczni Adama Nawałki się nie poddawali. Dawid Kownacki rozciągnął akcję do prawej strony do Frankowskiego, ten odegrał futbolówkę do Krychowiaka. Pomocnik West Bromu strzelił mocno, niestety minimalnie niecelnie. Po wielu doskonałych, stworzonych sytuacjach piłka wciąż nie minęła linii bramkowej. Wynik dla gości mógł podwyższyć Moses, wdał się w drybling z dwoma naszymi obrońcami i oddał strzał w kierunku bramki. Tu dobrą interwencją popisał się Kamil Glik, który wybił futbolówkę po za pole karne. Mecz kończy się wynikiem 0:1.

Podsumowując: Trzeci mecz z ustawieniem 3-4-3, trzeci mecz bez gola. Gra była na pewno lepsza od wyniku. Adam Nawałka będzie miał z tego spotkania doskonały materiał do analizy przed następnym spotkaniem z Koreą Południową. Kapitalny występ rozegrali Rafał Kurzawa, Piotr Zieliński oraz Grzegorz Krychowiak. Cała trójka siała zamęt w szeregach obronnych rywali. Szkoda również tej okazji, w której sędzia nie uznał Polakom bramki. Czy selekcjoner zdecyduje się ponownie na ten sam system w następnym meczu towarzyskim ? Czy może powróci do 4-2-3-1 ? Na te i inne pytania odpowiedzi poznamy we wtorek. Poniżej prezentujemy skrót dzisiejszego spotkania.


23.03.2018, Mecz towarzyski, Stadion Miejski We Wrocławiu

Polska – Nigeria 0:1 ( 0:0 )

Victor Moses 61′

Polska: Łukasz Fabiański(Bartosz Białkowski 46′) – Łukasz Piszczek(Artur Jędrzejczyk 46′), Kamil Glik, Marcin Kamiński – Przemysław Frankowski(Tomasz Kędziora 86′), Karol Linetty(Jacek Góralski 19′), Grzegorz Krychowiak, Rafał Kurzawa – Piotr Zieliński, Robert Lewandowski(Jakub Świerczok 67′), Dawid Kownacki(Arkadiusz Milik 72′)

Nigeria: Francis Uzoho – Shehu Abdullahi(Tyronne Ebuehi 78′), William Troost-Ekong, Brian Idowu, Leon Balogun(Tyronne Ebuehi 74′) – Victor Moses, Wilfred Ndidi, Joel Obi(Ogenyi Onazi 65′), Alex Iwobi(Ahmed Musa 59′) -Kelechi Iheanacho(John Ogu 82′) – Odion Ighalo(Moses Simon 89′)

Żółte kartki: Jacek Góralski – Joel Obi

Sędzia: Michael Oliver ( Anglia )


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.