Norwegia zbojkotuje mundial w Katarze?

Erling Braut Håland

readsector.com

Według The Guardian w trakcie prac nad organizacją mistrzostw świata, które odbędą się w 2022 roku, zginęło już 6500 pracowników. Norwegia wyraźnie się temu sprzeciwia.

Ludzie zatrudnieni na czas przygotowań do mundialu w Katarze to głównie imigranci z  krajów azjatyckich, przybyli nad Zatokę Perską w celach zarobkowych. Natomiast rzeczywistość okazała się dla nich zupełnie inna. Okazało się, że nie mają zapewnionej ani ochrony ani wynagrodzenia. Zmuszani są także do pracy na dużych wysokościach, choć nie mają w tym doświadczenia. Dla wielu osób zakończyło się to śmiercią, a dla ich najbliższych walką o odszkodowania, których i tak nie otrzymali. Sytuacja była stale zamiatana pod dywan przez FIFA. Jednak na przełomie lutego i marca norwescy kibice zaczęli nawoływać kluby do bojkotu wielkiej imprezy. Jako pierwsi na apele zareagował zespół Tromsoe IL.

– Nie możemy już siedzieć i patrzeć, jak ludzie umierają w imię piłki nożnej – napisali w oświadczeniu włodarze drużyny. Akcję później poparli przedstawiciele m.in. Stroemsgodset IF i Rosenborg BK.

Sympatycy norweskiego futbolu planowali zgłosić się ze sprawą do krajowego związku, który ich ubiegł i sam odniósł się do sprawy.

Wskazaliśmy datę 20 czerwca. Wtedy omówimy kwestię bojkotu. Zwrócimy uwagę na wszystkie aspekty ewentualnego bojkotu i przedstawimy decyzję. O tym co zrobimy, zdecyduje komisja o szerokim składzie, którego jeszcze nie wybraliśmy. Jednak cała akcja nie przyniesie skutku, jeśli Norwegia pozostanie w niej sama – spuentował prezes Norweskiego Związku Piłki Nożnej Terje Svendsen dla norweskiej telewizji NTB.

Źródło: transfery.info, theguardian.com


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV
OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W STS TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *