Niemoc strzelecka Ronaldo
Początek obecnej kampanii La Liga, jest dla Portugalczyka najgorszym od momentu przyjścia do Realu Madryt.
Od sezonu 2009/2010, kiedy gwiazdor zaczynał swą przygodę z Los Blancos, Ronaldo strzelał przynajmniej jedną bramkę w pierwszych trzech meczach La Liga. CR7 za odepchnięcie sędziego nie zagrał w pierwszych czterech meczach. Trzy mecze temu rozpoczął swój dziewiąty sezon w Realu Madryt, nie strzelając jeszcze bramki w La Liga. Tak słabo nie było jeszcze nigdy. Cristiano oddał już dwadzieścia dwa strzały, z których tylko cztery leciały w światło bramki.
Cristiano Ronaldo firma su peor inicio goleador en #LaLiga https://t.co/s1cSegjB4J pic.twitter.com/SldKlw7CPH
— MARCA (@marca) October 1, 2017
Nieskuteczność madryckiego cracka dziwi bardziej, jeśli spojrzymy na jego liczby w Lidze Mistrzów. Tam potrzebował zaledwie dwa mecze aby ustrzelić cztery bramki. Dublety z APOEL'em oraz Borussią, pokazały dlaczego Cristiano nazywa się "Panem Liga Mistrzów". Podtrzymana forma strzelecka w europejskich rozgrywkach, daje Ronaldo tylko jedną bramkę straty do lidera klasyfikacji strzelców, Harry'ego Kane'a.
-
AktualnościFrancja - Hiszpania: półfinał MŚ 2026 na AT&T Stadium. Początek meczu o 21:00














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 15:15
-


AktualnościDeclan Rice gotowy na półfinał Mistrzostw Świata z Argentyną. Bellingham i Konsa dostępni














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 14:38
-


AktualnościNorwegia powitana przez około 100 000 kibiców po mundialu. Król Harald wzruszony














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 14:05
-


AktualnościLula ostro krytykuje piłkarzy Brazylii: samolot kadry wrócił z jednym zawodnikiem po porażce 1:2 z Norwegią














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 13:37
-

AktualnościAdrien Rabiot: Nie mamy planu na Lamine Yamala, skupiamy się na całej drużynie Hiszpanii














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 13:04
-

AktualnościCeny biletów na półfinały MŚ: Argentyna–Anglia dużo droższy niż Francja–Hiszpania














Michał Bosak / 14 lipca 2026, 12:41





































