Matić: To ja stanowiłem największy problem
Po niedzielnej klęsce Manchesteru United z Evertonem 0:4, Nemanja Matić krytycznie podsumował swój występ w mieście Beatlesów.
Niedzielne upokorzenie na Goodison Park stanowi szóstą porażkę w ostatnich ośmiu meczach rozegranych przez Czerwone Diabły. Nic dziwnego, że atmosfera w drużynie jest napięta, a Ole Gunnar Solskjaer przepraszał kibiców za ostatnie występy ich ulubieńców.
Żalu nie krył także Nemanja Matić, który otwarcie przyznał, iż jego gra była daleka od ideału:
- Wiele rzeczy poszło nie tak, jak powinno. Przede wszystkim nasze podejście.
- Wydaje mi się, że nasi najbardziej doświadczeni piłkarze, w tym przypadku ja, nie zagrali dobrego spotkania. Nie powinniśmy więc winić młodych zawodników. To ja byłem największym problemem.
- W tego typu meczach musisz zdobyć środek pola, dzięki czemu drużyna może lepiej grać w piłkę. My tego nie zrobiliśmy.
- Spotkaliśmy się za zamkniętymi drzwiami, żeby omówić naszą sytuację. W najbliższych dniach postaramy się poprawić naszą sytuację. Derbowe starcie z Manchesterem City zweryfikuje, czy jesteśmy przygotowani.
Czerwone Diabły zajmują obecnie szóstą lokatę w tabeli Premier League. Do czwartego Arsenalu tracą obecnie dwa oczka.
źródło: Sky Sports
-

AktualnościLautaro Martínez po finale z Lazio: Inter wrócił na szczyt, a Chivu dostał od nas 10/10Nowacki / 14 maja 2026, 23:49
-


AktualnościDidier Deschamps ogłosił skład Francji na Mundial 2026. Zabrakło Chevaliera, Camavingi i Kolo MuaniegoNowacki / 14 maja 2026, 23:43
-


AktualnościArsenal ma problem na prawej obronie. Arteta potwierdza długą przerwę Bena White’a i daje nadzieję TimberowiNowacki / 14 maja 2026, 23:29
-


AktualnościGetafe CF - RCD Mallorca podstawowe jedenastki. Sprawdź ogłoszone składy (13.05.2026)Nowacki / 13 maja 2026, 20:35
-

AktualnościRC Lens - PSG podstawowe składy. Znamy wyjściowe jedenastki na spotkanie (13.05.2026)Nowacki / 13 maja 2026, 20:12
-

AktualnościWyjściowe składy na mecz Manchester City - Crystal Palace (13.05.2026)Nowacki / 13 maja 2026, 20:02































