Łukasz Gikiewicz znalazł nowy klub, zagra w Indiach!
Łukasz Gikiewicz został piłkarzem indyjskiego Chennaiyin FC. Zagra tam razem ze swoim rodakiem, Arielem Borysiukiem.
Gikiewicz pozostawał bez klubu od momentu zakończenia swojej przygody z klubem East Riffa. W Bahrajnie spędził około pół roku i stwierdził, że basta, czas szukać nowych wyzwań.
Jego nowym klubem będzie Chennaiyin FC, które ostatnio dość mocno zainteresowało się Polakami. Jakiś czas temu sprowadzili Ariela Borysiuka.
W indyjskim zespole znajdziemy jeszcze inne polskie wątki. Kapitanem jest tam Rafael Crivellaro, który w latach 2015-2016 grał w Wiśle Kraków. Do Polski przyszedł wtedy z Ajman Club (liga Zjednoczonych Emiratów Arabskich).
Wśród ciekawostek możemy dopatrzeć się również bardzo dużej rzeszy odbiorców treści klubowych. Na Twitterze profil Chennaiyin obserwuje prawie 875 tysięcy osób. Oczywiście powodem tego jest ogromna populacja Indii, jednak pewnym zaskoczeniem jest tak duże zainteresowanie piłką nożną, która w tamtych rejonach nie jest dominującym sportem.
S̶t̶r̶i̶k̶e̶r̶ ̶u̶p̶d̶a̶t̶e̶
̶U̶p̶d̶a̶t̶e̶ ̶e̶n̶g̶a̶?̶Questions answered with 𝗟𝘂-𝗸𝗹𝗮𝘀𝘀 💙#VarugaLukasz #AattamAarambam #AllInForChennaiyin@gikiewiczlukasz pic.twitter.com/OKEuekLh4D
— Chennaiyin F.C. (@ChennaiyinFC) August 21, 2021
-

AngliaDavid Moyes nie wyklucza powrotu Jacka Grealisha do Evertonu







Kamil Wojtala / 3 listopada 2026, 11:22
-

AngliaEverton pokonał Newcastle. Thierno Barry przesądził o wygranej na St James’ Park







Kamil Wojtala / 3 listopada 2026, 10:01
-

AktualnościTebas: Real Madryt nie powinien otrzymać rzutu karnego. Mocne słowa o sprawie Negreiry











Michał Bosak / 3 listopada 2026, 8:56
-

Ligi zagraniczneSerie A pobiła rekord zwolnień trenerów. Kosta Runjaić stracił pracę











Michał Bosak / 3 listopada 2026, 7:42
-

HiszpaniaDeportivo La Coruña odwróciło losy meczu z Osasuną. Zwycięski gol w 87. minucie











Michał Bosak / 3 listopada 2026, 6:40
-

Ligi zagraniczneFiorentina wygrała z Sassuolo 4:2. Ważne zwycięstwo w Serie A











Michał Bosak / 2 listopada 2026, 23:23



































