FC Kopenhaga zrobiła ogromny krok w realizacji swojego marzenia, czyli awansu do upragnionej fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przed własną publicznością, Duńczycy wygrali 1:0 z Apoelem Nikozja. 

Pierwsza odsłona pod dyktando gospodarzy, którzy bezlitośnie szturmowali bramkę Watermana. Goalkeeper cypryjskiej ekipy, błysnął w 34.minucie, kapitalne zatrzymując w Pavlovicia. Napastnik mistrza Danii znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Tuż przed przerwą, Waterman musiał już uznać wyższość wspomnianego snajpera, który w genialnym sposób sfinalizował doskonałe podanie od Delaneya. 22-letni Serb idealnie minął bramkarza i wpakował futbolówkę do siatki. Ogromny błąd w ustawieniu popełnił Inaki Istaz, niegdyś stoper warszawskiej Legii.

Obraz po przerwie ma szansę się zmienić? Tylko naiwność pozwalała w to wierzyć… Ciągle w atakach występowali gracze ze Skandynawii. Bliski podwyższenia stanu spotkania był Verbić, ale w kulminacyjnym momencie, uderzył minimalnie nad poprzeczką. Kolejna gafa w wykonaniu Istaza…

Swoją okazję mieli również podopieczni Christiansena, lecz zagranie z dogodnej pozycji świetnie wybronił Olsen. Uderzeniem z powietrza popisał się Ivan De Camargo.

Wynik 1:0 powinien cieszyć kibiców z Danii, ale jak się oglądało cały pojedynek, to jakiś niedosyt pozostaje. Cypryjczycy jeszcze w grze, jednak w rewanżu będzie potrzebna ogromna mobilizacja. Ostateczny bój o udział w Champions League zostanie rozegrany 24 sierpnia.


FC Kopenhaga 1:0 Apoel Nikozja

1:0 Pavlović (43′)

Żółte kartki obejrzeli: Falk (7′) – Orlandi (29′), Morais (52′)

Skład gospodarzy: Olsen – Ankersen, Zanka, Johansson, Augustinsson – Verbić (88. Gregus), Kvist, Delaney, Falk (79. Toutouh) – Santander, Pavlović (67. Cornelius)

Skład gości: Waterman – Milanov, Astiz, Carlao (46. Merkis), Nectarios – Morais – Gianniotas, Orlandi, Vinicius, Efrem (55. Vander) – Pieros (75′ De Camargo)


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.