Liga Europy: Dobra zaliczka Romy przed rewanżem

Foto Fabio Rossi/AS Roma/LaPresse 18/02/2021 Braga (POR) Sport Calcio Braga-Roma Sedicesimi di finale, gara di andata - Europa League 2020/2021 - Estádio Municipal de Braga Nella foto: Edin Dzeko esulta dopo il gol 0-1 Photo Fabio Rossi/AS Roma/LaPresse 18/02/2021 Braga (POR) Sport Soccer Braga-Roma Round of 32 , 1st leg - Europa League 2020/2021 - Estádio Municipal de Braga In the pic: Edin Dzeko celebrates after scoring goal 0-1

Braga zagrała całkiem niezłe spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie. Nie wystarczyło to jednak na Rzymian, którzy do rewanżu u siebie podejdą z dwubramkowym prowadzeniem. 

Giallorossi otworzyli wynik meczu już kilka minut po jego rozpoczęciu. Dobrą piłkę ze środka na skrzydło zagrał Diawara grający w pierwszym składzie pierwszy raz od dawna. Owym skrzydłem w swoim stylu pognał Spinazzola i dośrodkował w pole karne. Tam dzieła dokończył Dzeko delikatnie acz precyzyjnie pakując piłkę do siatki. W dalszej fazie meczu Roma oddała inicjatywę gospodarzom by samemu robić to co wychodzi im najlepiej – kontry. W pierwszej połowie nie wychodziły im jednak tak jak by tego chcieli.

Do przerwy mecz był dość wyrównany, lepsze okazje miała Roma, ale więcej z gry mieli Portugalczycy. Po zmianie stron zmienił się jednak układ sił, gdyż drugą żółtą kartkę obejrzał Ricardo Esgaio. Braga musiała się przegrupować i pozbyć się z boiska lwiej części graczy ofensywnych. Nie poddawali się jednakowoż i okazjonalnie wciąż próbowali coś kreować pod bramką Pau Lopeza. Przez cały mecz brakowało im jednak skuteczności i dobrego ostatniego podania, przez co ich szanse na wyrównanie malały z każdą sekundą. Roma zaś miała więcej miejsca z czego skrzętnie korzystała. Blisko podwyższenia rezultatu był Mkhitaryan. Zdobył go nawet, ale sędzia dopatrzył się w tej sytuacji spalonego i nie można było go uznać.  Jeśli był to z gatunku minimum minimorum.

Wprowadzone pod koniec zmiany w ekipie Fonseci dały jeszcze cień nadziei gospodarzom. Lekkie rozprężenie powodowało, że mogli znów kilka razy zagrozić. Na gola się to jednak nie przełożyło i ostatnie słowo należało właśnie do Rzymian. Akcja rozprowadzona do boku, tam piłkę w pole karne zagrał Jordan Veretout, a akcję wykończył Borja Mayoral, który wcześniej zmienił Dzeko. Drugi gol dla Romy okazał się ostatnim w tym spotkaniu i Giallorossi przystąpią do rewanżu na własnym stadionie z naprawdę dobrą zaliczką. 

Sporting Braga 0 : 2 AS Roma

0 – 5′ Dzeko, 86′ Mayoral


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *