La Liga: Szaleństwo na Balaidos, Elche zostaje w lidze, gol Griezmanna w końcówce meczu

Elche

https://twitter.com/elchecf/status/1396163623815426053/photo/1

W ostatniej kolejce poznaliśmy nowego mistrza Hiszpanii. Zostało nim Atletico Madryt, które pokonało dziś Real Valladolid 2:1. Dużo działo się w pozostałych meczach, które także miały wielką stawkę. Poznaliśmy trzy ekipy, które zagrają w przyszłym sezonie w Lidze Europy i Lidze Konferencji. Wiadomo także, które ekipy spadły z La Liga

W przyszłym sezonie będą reprezentować na arenie europejskiej:

  • w Lidze Mistrzów: Atletico Madryt, Real Madryt, Barcelona i Sevilla
  • w Lidze Europy: Real Sociedad i Real Betis
  • w Lidze Konferencji: Villarreal ( o ile przejdą kwalifikacje, możliwość gry w LM pod warunkiem, że pokonają Manchester United w finale Ligi Europy 26. maja w Gdańsku ).

Celta Vigo – Real Betis 2:3

Celta pomimo swojej znakomitej serii z ostatnich kolejek nie miała już szans na wywalczenie sobie miejsca w europejskich pucharach. O ten cel zaś bili się podopieczni Manuela Pellegriniego, który za wszelką cenę chcieli przypieczętować awans do LE. Początek jednak wskazywał na coś zupełnie innego. W 32. minucie pewnie rzut karny po błędzie Marca Bartry wykorzystał Iago Aspas. Po zmianie stron prowadzenie podwyższył Brais Mendez, który wykorzystał zagranie właśnie od napastnika Celty.

Po dwóch ciosach Betis wstał z kolan i na nowo zaczął walczyć. Gola kontaktowego zdobył Borja Iglesias, a w kolejnych minutach grali jak nowo narodzeni. W 69. minucie kapitalnego gola z rzutu wolnego zdobył Nabil Fekir. Kilka chwil później zaś decydujące trafienie dla Los Verdiblancos zdobył Victor Ruiz. Świetnie odnalazł się on w polu karnym, a następnie skierował futbolówkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Taki wynik sprawia, że Betis zagra w przyszłym sezonie w Lidze Europy finalnie zajmując szóste miejsce w tabeli.

Eibar – Barcelona 0:1

Pierwsza połowa mogła mocno rozczarować sympatyków Barcelony. Przez 45. minut oddali tylko jeden strzał, przy 11. wykreowanych sytuacjach przez Eibar! Eibar, który już spadł, ale nie zapominajmy, że mimo tego grają bardzo prosty ofensywny futbol. Jedyne czego im potrzeba to wykończenia. Po zmianie stron Blaugrana nieco przystopowała zapędy Rusznikarzy, a sama zaczęła coś tworzyć pod bramką Yoela. Barca miała swój cel, chciała zakończyć ten sezon na trzeciej lokacie, a w przypadku porażki i ewentualnej wygranej Sevilli spadli by na czwarte miejsce! W 81. minucie o zwycięstwie przesądziło trafienie Antoina Griezmanna. Francuz przejął futbolówkę w polu karnym, a następnie posłał ją przy prawym słupku.

Elche – Athletic Club 2:0 

Elche do spółki z Huescą i Realem Valladolid walczyło o życie. Ewentualna wygrana i strata punktów ekipy Pachety pozwoliłaby im pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej. I właśnie taki scenariusz się dziś ziścił. Gospodarze wyszli z celem by dziś wygrać i się utrzymać. Athletic zbytnio nie stawiał oporu co też ułatwiło zadanie beniaminkowi. Co prawda obie ekipy rozegrały całkiem udane zawody, lecz to Elche było bardziej konkretniejsze. W 28. minucie gry Lucas Boye otrzymał podanie od Pere Milli, a następnie bez większych problemów posłał ją do siatki Jokina Ezkiety. Prowadzenie podwyższył po zmianie stron Raul Guti, który popisał się fantastycznym trafieniem w samo okienko. Taki wynik i rezultaty z pozostałych stadionów sprawiły, że Elche pozostanie w La Liga na kolejny sezon.

Huesca – Valencia 0:0 

Huesca przed tą kolejką znajdowała się na ostatniej bezpiecznej pozycji. Wystarczyło tylko ograć Valencię, nie zremisować, a wygrać z nią! Dlaczego? Bo Elche, które przed pierwszym gwizdkiem miało tyle samo punktów, jednak bilans meczów bezpośrednich był na korzyść podopiecznych Pachety. Niestety stało się najgorsze. Przez okres 90. minut gospodarze nie potrafili pokonać golkipera Valencii ani razu. Mimo licznych sytuacji w polu karnym Jasper Cillessen wychodził z tego obronną ręką. Goście także mieli swoje okazje na gola, ale zawiódł między innymi Maxi Gomez. Tym sposobem Huesca po raz kolejny po powrocie do La Liga musi się z nią pożegnać na kolejny sezon.

Osasuna – Real Sociedad 0:1 

Baskowie z San Sebastian walczyli o prawo gry w Lidze Europy. Gwarancję gry w europejskich pucharach mieli zapewnioną już dawno, ale chcieli zagrać w LE, a nie w LK. Przez długi czas wydawało się, że rywalizacja z Osasuną zakończy się podziałem punktów i bezbramkowym remisem. Pozostałe dwie ekipy, a więc Betis i Villarreal miały ten sam cel, z tym że Betis odrobił dwubramkową stratę, a Villarreal stracił korzystny wynik na Alfredo di Stefano. Jednak zanim to się stało w końcówce meczu na El Sadar piłka w siatce znalazła się po pechowej interwencji Juana Pereza. Tym samym Baskowie zagrają w przyszłym sezonie w Lidze Europy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.

x