La Liga: Setien zadebiutował na Camp Nou – Messi znów uratował Barcę

https://twitter.com/FCBarcelona

Niedzielny mecz Barcelony z Granadą był najlepszym dowodem na to, że statystyki nie grają, a samym posiadaniem piłki ciężko cokolwiek ugrać. Quique Stien w swoim pierwszym meczu na Camp Nou niewiele zmienił, a Barcelona po długich męczarniach. pokonała Granadę 1-0. Jedyną bramkę znów zdobył Leo Messi.Wiele osób spodziewało się, że Quique Setien ustawi Barcelonę na mecz z Granadą z trójką obrońców. Tak się jednak nie stało. Skład wystawiony przez nowego trenera Blaugrany nie różnił się znacznie od tego, którego używał Ernesto Valverde. Dużej różnicy nie było także w grze. Barca długo sobie nie radziła, i chociaż na przestrzeni całego meczu ani razu nie zeszła poniżej 80% posiadania piłki, nie potrafiła znaleźć drogi do bramki Silvy. Problem leżał między innymi w skuteczności strzałów. Po 70 minutach gry, czyli przed bramką Messiego, mogli się pochwalić zaledwie 18% celnością uderzeń.

Właśnie dopiero około 70. minuty gry sprawy zaczęły się dla Barcelony układać nieco lepiej. Najpierw za dwie szybko zebrane żółte kartki z boiska wyleciał German Sanchez, a kilka minut później do bramki gości trafił niezawodny Leo Messi. Trzeba przyznać, że był to popis całej ofensywy gospodarzy. Na jeden kontakt piłkę rozegrali Busquets, Griezmann i Vidal, a Argentyńczyk miał już prostą drogę do bramki strzeżonej przez Silvę.

Dzięki zwycięstwu z Granadą Barcelona zrównała się na szczycie tabeli z Realem Madryt. Oba zespoły mają po 43 punkty, za nimi jest Atletico ze stratą 8 “oczek”. Następny mecz Blaugrany to pucharowe starcie na Ibizie. Granada w tabeli La Liga zajmuje 10 miejsce. Kolejny mecz rozegra podobnie ja Barcelona rozegra w środę pucharze, a jej rywalem będzie CF Badalona.


FC Barcelona 1-0 Granada CF

Bramki:
Messi 76′

Barcelona: ter Stegen – Alba, Umtiti, Pique, Roberto – Rakitić (Puig 71′), Busquets, Vidal (Arthur 83′) – Griezmann, Messi, Fati (Perez 80′)

Granada: Silva – Foulquier, Sanchez, Duarte, Diaz – Gonalons, Brice (Martinez 72′), Machis, Azeez (Herrera 64′), Vadillo (Puertas 66′) – Fernandes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi