Neymar z lekkim urazem łydki, ma dołączyć do reprezentacji Brazylii w przyszłym tygodniu
Napastnik Santosu Neymar doznał kontuzji prawego mięśnia łydki – stwierdzono obrzęk. Według lekarzy klubowych jego rekonwalescencja ma przebiegać na tyle szybko, że powinien być gotowy do dołączenia do reprezentacji Brazylii w przyszłym tygodniu*.
Diagnoza i prognoza powrotu
Lekarz Santosu Rodrigo Zogaib, cytowany przez GE, poinformował, że Neymar ma lekką kontuzję prawego mięśnia łydki – obrzęk. Zogaib dodał, że zgodnie z przyjętym planem leczenia zawodnik powinien być gotowy do gry już w nadchodzącym tygodniu, kiedy ma dołączyć do kadry narodowej.
34-letni piłkarz ma być zdaniem lekarza przygotowany na udział reprezentacji Brazylii w Mistrzostwach Świata. Zdaniem Zogaiba uraz nie powinien przeszkodzić Neymarowi w udziale w turnieju.
Leczenie i nadzór medyczny
Neymar przechodzi rehabilitację w centrum treningowym Santosu pod opieką swojego osobistego sztabu medycznego. Jest jednocześnie pod ścisłym nadzorem lekarzy z Brazylijskiej Konfederacji Piłkarskiej (CBF), którzy monitorują przebieg leczenia i gotowość zawodnika do powrotu do treningów z kadrą.
Klub i sztab medyczny prowadzą terapię zgodnie z ustalonym planem, mając na celu szybki i bezpieczny powrót piłkarza do gry.
-

AktualnościOficjalnie: wyjściowe składy na spotkanieAarhus - Lech Poznań (21.07.2026)














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 18:26
-


AktualnościFerran Torres zostaje w Barcelonie? Klub chce zatrzymać go mimo zainteresowania PSG














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 15:26
-


AktualnościBayern Monachium rozpoczął przygotowania. Vincent Kompany wciąż czeka na gwiazdy














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 14:55
-


AktualnościLiverpool zainteresowany Ferranem Torresem. Barcelona może zmienić plany














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 14:19
-

AktualnościManchester City wystawił na aukcję osobiste pamiątki Pepa Guardioli














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 13:48
-

AktualnościManchester United rozpoczął rozmowy z Romą w sprawie Manu Koné. Kwota robi wrażenie














Michał Bosak / 21 lipca 2026, 13:00




































