John van den Brom: Nie widziałem drużyny chcącej awansować. To mnie boli

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

Lech Poznań odpadł już w 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski po porażce ze Śląskiem Wrocław (1:3). – Nie widziałem drużyny chcącej awansować – mówił John van den Brom.

Artur Rudko nie pokazał, że warto do niego wrócić, a wczoraj mocno golkiper przyczynił się do odpadnięcia z Pucharu Polski. –  Minęło trochę czasu, kiedy przegraliśmy ostatni mecz. Sprawdziłem i jeżeli dobrze sprawdziłem, to ostatni mecz przegraliśmy właśnie ze Śląskiem Wrocław. Wygląda na to, że jest to rywal, z którym nie gra nam się dobrze. Odpadamy z Pucharu Polski i to nas boli. Te rozgrywki były dla nas ważne, to też jedna z najkrótszych dróg do możliwości występów w europejskich pucharach – przyznał John van den Brom.

– Pierwszą połowę zagraliśmy dobrze – padł tylko jeden gol dla nas, ale stwarzaliśmy sobie wiele sytuacji. Początek drugiej części był niezły, ale od momentu akcji Gio było coraz gorzej i gorzej. Ostatnie kilkanaście minut to nie był zespół, jaki chciałbym oglądać. Nie widziałem drużyny chcącej awansować. To mnie boli, bo zależało nam na awansie i boli, że nie udało się tego wywalczyć – dodał Holender.

W ataku szansę otrzymał Artur Sobiech, który na gola czeka od grudnia zeszłego roku, gdy wpisał się na listę strzelców z Garbarnią Kraków w krajowym pucharze. – Najważniejsze dla nas było dziś to, żeby przejść do kolejnej rundy, a nam się to niestety nie udało i odpadamy z pucharu Polski. Pierwsza połowa była dla nas dziś zdecydowanie lepsza, trener też to podkreślał w szatni. Szkoda tej mojej sytuacji po strzale głową, gdyby piłka poleciała metr w lewo lub metr w prawo, to padłaby bramka. Dostałem swoją szansę, ale jako drużyna nie zagraliśmy dobrego meczu – stwierdził napastnik Kolejorza.

źródło: lechpoznan.pl / 


Sprawdź również inne informacje o Mistrzostwach Świata 2022, wśród których dostępne są m.in. aktualności MŚ 2022, informacje o tym gdzie oglądać poszczególne mecze, które prezentujemy w dziale transmisje MŚ 2022, a także typy na MŚ 2022 i szczegóły o obstawianiu MŚ 2022.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.