Jacek Kiełb tęskni za futbolem, w zespole nikt nie ma objawów choroby

Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Piłkarze Korony Kielce w czwartek powinni zakończyć kwarantannę. – Z rozmów z chłopakami wiem, że wszyscy dobrze się czują, nikt nie ma żadnych dolegliwości – przekonuje Jacek Kiełb.

W poniedziałek rozpoczął się drugi tydzień, kiedy zawodnicy nie mogą wspólnie trenować. Początkowo przełożono stracie z ŁKS-em Łódź, zaś potem nie doszedł do skutku mecz ze Stomilem Olsztyn. Na początku poinformowano o jednym pozytywnym przypadku w sztabie szkoleniowym, a następne badania wykazały zakażenie Covid-19 u części piłkarzy i sztabu.

– Trafiliśmy na kwarantannę i niestety musimy się z tym zmierzyć. Trenujemy codziennie, mamy wysyłane rozpiski, co musimy wykonać. Każdy sumienie do tego podchodzi, bo wiemy, że jak wrócimy na boisko musimy być w odpowiedniej dyspozycji. Nie ma co ukrywać, że po tygodniu bez piłki człowiek mocno zaczyna za nią tęsknić – powiedział kapitan “złocisto-krwistych”, cytowany przez media klubowe.

Z wieści jakie napływają do Jacka Kiełba nikt nie ma objawów choroby. – Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Wiosną sytuację mieliśmy podobną, ale wtedy mogliśmy przynajmniej wychodzić z domu, teraz jesteśmy zamknięci w czterech ścianach. Myślę, że każdy kto przechodził taką domową kwarantannę wie, że to nic miłego – dodał.

Treningi w domach nie zastąpią tych, które przeprowadzane są na boisku. A w piątek, niewykluczone, że koroniarze zmierzą się na wyjeździe z Arką Gdynia w 1/16 Fortuna Pucharu Polski. Klub wnioskował o przełożenie. – Trener Michał Dutkiewicz wysyła nam plan treningowy na każdy dzień. W niedzielę mieliśmy dwa treningi, dziś akurat jeden. Mam nadzieję, że w tym tygodniu już wrócimy do zajęć na murawie, bardzo już brakuje meczowej adrenaliny. Liczę na to, że zdrowi i naładowani pozytywną energią spotkamy się już niedługo – przyznał Jacek Podgórski.

źródło: korona-kielce.pl / własne


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.