El. Euro 2020: Anglicy nie dali szans na dobry wynik Kosowianom w meczu przyjaźni. Bułgarzy sprawiają niespodziankę

Synowie Albionu przyjechali jak po swoje do Kosowa wygrywając w Prisztinie pewnie, bo 4:0. Harry Kane liderem klasyfikacji strzelców eliminacji Euro 2020. Reprezentacja Bułgarii na zakończenie Grupy A sprawiła niespodziankę odnosząc pierwsze zwycięstwo. W roli pokonanych Czesi, którzy trzy dni temu zapewnili sobie awans.


Kończąc rywalizację eliminacyjną Euro 2020 w Grupie A, Anglicy jako bezsprzecznie liderzy udali się na mecz przyjaźni do Kosowa, natomiast Czesi, którzy również byli już pewni awansu podejmowali w Sofii – Bułgarów. Mówię dlatego “mecz przyjaźni”, iż społeczeństwo Kosowa dużo zawdzięcza Synom Albionu, jeśli rozchodzi się o odzyskanie niepodległości. Spotkanie w Prisztinie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Chętnych do obejrzenia meczu na żywo na stadionie było około 300 tysięcy fanów futbolu. Niestety stadion Fadil Vokrri mógł pomieścić 13 i pół tysiąca ludzi. Niezwykle miło przyjęci kibice z Wysp Brytyjskich.

Pierwsza połowa bez fajerwerków. Anglicy zgodnie z planem objęli w 32. minucie prowadzenie za sprawą Harry’ego Winksa. Gracz Tottenhamu Hotspur otrzymując podanie od Oxlade’a-Chemberlaina, zwiódł ruchem ciała jednego z obrońców gospodarzy i znalazł się w sytuacji sam na sam. Mógł tylko zapytać golkipera, w który róg umieścić piłkę w siatce. Zrobił to perfekcyjnie. Podopieczni charyzmatycznego trenera Bernarda Challandesa próbowali odpowiedzieć, ale brakowało ostatniego kluczowego podania otwierającego drogę do bramki. Najbliżej powodzenia był rosły napastnik Atdhe Nuhiu, ale jego uderzenie głową z początku meczu nie mogło sprawić problemów Nick’owi Pope. Mieliśmy także polski akcent w Prisztinie, gdyż rozjemcą dzisiejszych zawodów był sędzia Paweł Gil. Na liniach pomagali mu Konrad Sapela oraz Marcin Borkowski. W rolę arbitra technicznego wcielił się Daniel Stefański.

Dardanie wyszli na drugie 45 minut bardziej agresywniej. Zdołali pewnymi fragmentami spotkania zepchnąć gości do defensywy. Co z tego jeśli nie piłkarze Bernarda Challandesa nie zdołali strzelić gola. Przyczajeni Synowie Albionu zadali trzy kończące ciosy. Najpierw Harry Kane zanotował swoje 12. trafienie w ósmym spotkaniu tych eliminacji. Tym samym snajper Tottenhamu wyszedł na prowadzenie klasyfikacji strzelców. Kilka chwil później rezerwowy Marcus Rashford technicznym uderzeniem po długim rogu zakończył skutecznie kontratak Anglików. Kolejny wysłannik z ławki Garetha Southgate’a, czyli Mason Mount dobił rywala na 4:0. Nic nie zapowiadało tak wysokiego zwycięstwa ekipy z Wysp, ale niestety trzeba się liczyć z tym, że każdy najmniejszy błąd – reprezentacja Anglii potrafi zamienić na bramkę.

 

17.11.2019, Eliminacje Euro 2020: Grupa A, Stadiumi Fadil Vokrri (Prisztina)

Kosowo?? – Anglia??????? 0:4 (0:1)

32′ Harry Winks

79′ Harry Kane

83′ Marcus Rashford

90+1′ Mason Mount

 

Sędzia: Paweł Gil ??

Żółte kartki: Kololli – brak.

Kosowo: Arijanet Muric – Vojvoda, Rrahmani (C), Fidan Aliti, Kololli – Bersant Celina, Drešević, Valon Berisha (65′ Halimi) – Hadergjonaj (73′ Žegrova), Nuhiu (82′ Elbasans Rashani), Rashica.

Anglia: Nick Pope – Alexander-Arnold (84′ Tomori), Maguire, Tyrone Mings, Chilwell – Hudson-Odoi (59′ Rashford), Harry Winks, Declan Rice, Sterling – Oxlade-Chamberlain (73′ Mount) – Kane (C).


W drugim równocześnie rozgrywanym meczu, reprezentacja Bułgarii niespodziewanie pokonała Czechów 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Vasil Bozhikov. Obrońca na co dzień występujący w Slovanie Bratislava najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu Kirila Despodova z rzutu wolnego. Było to pierwsza wygrana Bułgarów od 13 października ubiegłego roku i na pewno godnie zakończone eliminacje Euro 2020. Nasi południowi sąsiedzi muszą wyciągnąć szybko wnioski, gdyż będąc już uczestnikiem mistrzostw Europy nie przystoi przegrywać z tego pokroju drużyną, co Bułgaria.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *