Ekstraklasa: Wisła Kraków coraz bliżej spadku

jagiellonia

Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com


Wisła Kraków jest już zaledwie o krok od relegacji do niższej ligi. Dziś podopieczni Jerzego Brzęczka jak powietrza potrzebowali trzech punktów, ale nie zdobyli ich. Jagiellonia Białystok urwała dziś “Białej Gwieździe” punkt po bezbramkowym remisie.

Wisła Kraków, aby myśleć o utrzymaniu w Ekstraklasie musiała dziś wygrać. Punkty urwał dziś Pogoni Szczecin Śląsk Wrocław, więc zespół z byłej stolicy Polski nie mieli do nadrobienia dwóch punktów, tylko już aż trzy. Dziś w grę musiała wchodzić pełna pula, bo ewentualna kolejna strata oczek mogła już zdecydowanie przybliżyć “Białą Gwiazdę” do 1. Ligi.

Jagiellonia nie przyjechała dziś do Krakowa, żeby walczyć o trzy punkty. Zespół trenera Nowaka miał zrealizować plan, który komentatorzy celnie określili, jako “antywisła”. Białostoczanie zagrali piątką w obronie, bo chcieli nie dopuścić rywala do tego, aby wygrał on mecz. Widać było gołym okiem, że gospodarze nie radzili sobie z tak skomasowaną obroną. Najlepsze sytuacje tworzyli sobie przede wszystkim z rzutów rożnych oraz wolnych, ale piłka do siatki wpaść nie chciała.

Na pewno Wiśle nie pomogła strata Poletanovicia. Serb już od kilku spotkań błyszczał swoją świetną formą, był odpowiedzialny za wykonywanie stałych fragmentów. Niestety, ale Serb doznał kontuzji w pierwszej połowie i musiał zejść z murawy. Za niego wszedł Fazlagić, który zagrał dziś niezłe spotkanie.

Przewaga gospodarzy była wyraźna przede wszystkim w pierwszej połowie. To właśnie podopiecznym Jerzego Brzęczka zależało bardziej na zwycięstwie. Pomimo wprowadzanych kolejno ofensywnych zawodników, goli nie oglądaliśmy. Zmieniała się za to diametralnie taktyka “Białej Gwiazdy”. Od cierpliwej konstrukcji akcji oglądaliśmy przemianę do taktyki laga do przodu. Z tyłu zostawało może dwóch zawodników, którzy mieli jedynie asekurować całą resztę kolegów, która starała się wbić piłkę do siatki rywala.

Wisła Kraków walczyła do ostatniej minuty o gola, dającego zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu. Bramki jednak nie było, a to oznacza, że “Biała Gwiazda” jest już jedną nogą w 1. Lidze.


Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 0:0 (0:0)

Wisła Kraków: Kieszek – Hanousek, Frydrych, Colley, Gruszkowski – Poletanović (33′ Fazlagić), Plewka (59′ Savić) – Citaiszwili, Škvarka (73′ Żukow), Hugi (59′ Manu) – Ondrášek (73′ Kliment).

Jagiellonia Białystok: Alomerovic – Pazdan, Puerto, Tiru – Tabiś (59′ Imaz), Romanczuk, Pospisil (59′ Trubeha), Nastić (59′ Matysik) – Diego Carioca (86′ Cernych), Wdowik (86′ Struski) – Gual.

Kartki: 33′ Nastić (JAG), 40′ Diego Carioca (JAG), 50′ Tabiś (JAG)


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.