

EFL Cup: Liverpool w ćwierćfinale
W najciekawiej zapowiadającym się dzisiejszym meczu 1/8 finału Pucharu Ligi Angielskiej Liverpool pokonał na własnym stadionie Tottenham 2:1 i wywalczył tym samym awans do ćwierćfinału rozgrywek.
Oba zespoły bardzo dobrze spisują się w tym sezonie w rozgrywkach ligowych. Liverpool zajmuje trzecie miejsce, mając jednak na koncie tyle samo punktów co prowadzący Manchester City. "Koguty" plasują się z kolei na piątej pozycji, ale nie zaznali jeszcze smaku porażki. Oba zespoły mierzyły się już w tym sezonie. 27 sierpnia na White Hart Lane padł remis 1:1. Dziś obaj trenerzy zdecydowali się dać szansę gry zawodnikom, którzy rzadko pojawiają się na boiskach Premier League.
Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Już w 9. minucie objęli oni prowadzenie po tym, jak na listę strzelców wpisał się Daniel Sturridge.
Podopieczni Juergena Kloppa próbowali pójść za ciosem i chwilę później mogli już prowadzić 2:0. Ponownie bliski szczęścia był Sturridge, ale jego uderzenie obronił Michel Vorm.
Przewaga "The Reds" była widoczna. Poza strzelcem pierwszego gola, bardzo aktywny był także ten, który przy nim asystował - Marko Grujić. Goście odpowiedzieli tylko jednym celnym strzałem w wykonaniu Harry'ego Winksa, z którym poradził sobie jednak Simon Mignolet. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Liverpoolu.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Wciąż gospodarze byli stroną dominującą. Dogodne okazje do podwyższenia prowadzenia mieli Sturridge i Divock Origi, ale znakomicie w bramce Tottenhamu spisywał się Vorm.
W 64. minucie holenderski golkiper wreszcie skapitulował. Po raz drugi dzisiejszego wieczoru piłkę do siatki skierował Sturridge.
Wydawało się, że gospodarze kontrolują przebieg wydarzeń na boisku i spokojnie dowiozą zwycięstwo do końca, ale kwadrans przed końcem meczu po faulu Lucasa w polu karnym arbiter wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na gola zamienił Vincent Janssen.
Ta bramka niewiele jednak zmieniła. Podopiecznych Mauricio Pochettino nie było stać na nic więcej. Liverpool pokonał Tottenham 2:1 i zameldował się w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej.
Liverpool FC - Tottenham Hotspur 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 - 9' - Daniel Sturridge
2:0 - 64' - Daniel Sturridge
2:1 - 76' - Vincent Janssen (k.)
Żółte kartki:
Alexander-Arnold, Ings, Grujić (Liverpool) - Winks, Wimmer (Tottenham)
Składy:
Liverpool: Mignolet - Alexander-Arnold (68', Clyne), Lucas, Klavan, Moreno - Stewart, Grujić (89', Can), Wijnaldum - Sturridge, Ejaria, Origi (68', Ings).
Tottenham: Vorm - Trippier, Carter-Wickers, Wimmer, Davies - Dier (67', Wanyama), Winks, Onomah, N'Koudou (84', Harrison), Carroll (61', Lamela) - Janssen.
-
AktualnościFred ostro skrytykował Erika ten Haga. „Był fatalny w pracy z grupą”












Kamil Wojtala / 4 października 2026, 6:58
-

AktualnościFrancuski sąd zakończył sprawę Kyliana Mbappé przeciwko PSG






Michał Bosak / 3 października 2026, 17:46
-

Ligi zagraniczneRúben Amorim jasno o wyborze składu. „Wiek nie ma znaczenia”












Kamil Wojtala / 3 października 2026, 16:40
-

AktualnościRui Pinto opuszcza Portugalię. Twórca Football Leaks obawia się o życie












Kamil Wojtala / 3 października 2026, 15:29
-

AngliaZEA mogą wycofać miliardy funtów z Wielkiej Brytanii. Sprawa Manchesteru City zaostrza napięcia












Kamil Wojtala / 3 października 2026, 14:11
-

HiszpaniaMourinho może posadzić Viníciusa na ławce w meczu z Villarrealem












Kamil Wojtala / 3 października 2026, 13:05



































