Czesław Michniewicz: Musimy podążać stronę Belgów, graliśmy w innym ustawieniu

Michniewicz

zdjęcie: Łączy Nas Piłka


Reprezentacja Polski na koniec długiego zgrupowania ponieśli drugą porażkę z Belgią (0:1) w Lidze Narodów na PGE Narodowym w Warszawie.

Belgowie przylecieli do Polski w nieco osłabionym składzie, a mimo to jakość piłkarska była zdecydowanie po ich stronie. Biało-czerwoni byli bliscy wyrównania. Najpierw Nicola Zalewski, a w ostatniej minucie Karol Świderski obili słupki.

– Myślę, że Kuba Kiwior, który na zgrupowanie przyjeżdżał jako zawodnik mniej znany szerszej publiczności, pokazał dzisiaj, że być może to on jest obrońcą, którego szukamy. Grał w bardzo trudnych spotkaniach przeciwko Holandii i Belgii. Ma dużo atutów. W przyszłości może się jeszcze rozwinąć i stać się ważną częścią reprezentacji – skomentował Czesław Michniewicz.

– Innym pozytywem jest występ Nicoli Zalewskiego. Z Holandią grał jako skrzydłowy, a wtedy jest skuteczniejszy w ataku. Dzisiaj musiał wracać, bo był jednym z pięciu obrońców, gdy nie mieliśmy piłki. Przeciwnicy to wykorzystywali i szukali podań za jego plecy. W trakcie całego zgrupowania Nicola pokazał potencjał – kontynuował pochwały.

W stolicy tym razem nie było kompromitacji z Czerwonymi Diabłami. Do hurraoptymizmu jeszcze daleka droga. – W Brukseli chcieliśmy grać otwartą piłkę, wystąpiliśmy w innym ustawieniu. Przeciwnikowi łatwo tworzyło się sytuacje. Tydzień w futbolu to dużo, ale nie jest tak, że nagle dystans między nami zmniejszył się o cztery bramki. Sposób gry Belgów może imponować: dominacja, utrzymywanie się przy piłce, długie akcje, zamęczanie przeciwnika, zmienianie kierunku ataku – taką drużynę niezwykle ciężko jest pressować – oznajmił.

– W ten sposób grają najlepsze drużyny na świecie. Dzisiaj straciliśmy gola po wielopodaniowej akcji, podobnie jak Walijczycy kilka dni temu. Chciałbym, żebyśmy byli takim zespołem w starciach ze słabszymi rywalami. Musimy uczyć się takiej gry. Belgowie bardzo dobrze grają w piłkę, a my musimy podążać w ich stronę – zaznaczył.

Polacy po czterech meczach w Lidze Narodów zajmują trzecią lokatę z dorobkiem czterech “oczek”. Następne zgrupowanie we wrześniu i będzie to próba generalna przed mistrzostwami świata w Katarze.

źródło: laczynaspilka.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.