Copa Del Rey: Remis w pierwszym El Clasico!

fourfourtwo.com

Dziś na Camp Nou rozegrano pierwszy mecz półfinałowy Copa Del Rey, w którym Barcelona zmierzyła się w klasyku z Realem Madryt. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, a na listę strzelców wpisali się  Lucas Vázquez oraz Malcom. 

Już od pierwszych minut można było zauważyć, że Królewscy poważnie myśleli o wygranej i to w ich poczynania wyglądały lepiej na tle Barcy. Jako pierwszy w tym meczu strzał oddał Toni Kroos, ale Ter-Stegen popisał się dobrą interwencją. Zaledwie minutę później goście wykorzystali sytuację i objęli prowadzenie. Vinícius posłał piłkę w pole karne, tam pozycjami wymienili się Benzema i Vazquez. Futbolówkę przejął Francuz, następnie dograł idealnie na nogę Lucasa, pomocnik Realu mógł cieszyć się z jakże ważnego trafienia w tym dwumeczu. Barcelona próbowała odpowiedzieć. W 11. minucie po faulu Sergio Ramosa otrzymała rzut wolny. Warto dodać, że obrońca La Roja pięciokrotnie był wyrzucany z klasyków. Po rozegraniu stałego fragmentu defensywa Realu spisała się bez zarzutu. Królewscy od 20. minuty grali ekonomicznie. Wiedzieli, że Barca musiała się bardziej otworzyć w celu wyrównania stanu meczu. Podopieczni Santiago Solariego kontrolowali to spotkanie, świetna była współpraca tria ofensywnego – szczególnie w kontratakach. Kapitalna okazję na podwyższenie prowadzenia miał Vinicius, ale zachował się zbyt egoistycznie. Mógł wybrać wariant z podaniem do Kroosa, wtedy Niemiec wyszedłby sam na sam z bramkarzem. Boki obrony Barcelony były bardzo oszczędne. Ani Jordi Alba, ani Nélson Semedo nie prezentowali wysokiego poziomu w ofensywie, chociaż prawy defensor próbował co jakiś czas przypomnieć o sobie. Środek pola był bardzo niestabilny. Mocno przeciętnie wyglądał Sergio Busquets. Zarówno on, jak i jego partnerzy notowali sporą liczbę strat, po których Real przeprowadzał groźne kontry. Stuprocentową okazję miał Malcom, ale Brazylijczyk znalazł się na pozcyji spalonej. Chwilę później Pique oddał strzał głową po wrzutce z rzutu wolnego. Niestety trafił w poprzeczkę. Większość akcji kreowanych przez Barcelonę kończyły się na około 25-30 metrze. Defensywa gości prezentowała dość wysoki poziom. Jedyne zagrożenie stwarzane przez Blaugrane występowało po indywidualnych błędach Królewskich. Do przerwy 0:1. 

Po zmianie stron Real spowolnił w sposobie gry. Z kolei Barca znacząco poprawiła to co nie wychodziło jej w pierwszych 45. minutach. W 58. minucie Blaugrana doprowadziła do wyrównania. Keylor Navas wyszedł zbyt daleko z interwencją do pędzącego Jordiego Albę. Po bezpośrednim ich starciu futbolówka trafiła pod nogi Luisa Suareza, który bez zastanowienia oddał strzał, niestety trafił w słupek. Do piłki szybko podbiegł Malcom i skierował ją do pustej bramki. W tej akcji zagrało coś, co nie funkcjonowało w ogóle w pierwszej połowie, a więc wyprowadzenie piłki przez środkowego obrońcę – w tym wypadku Clémenta Lengleta. Było bardzo dużo emocji, widać było że zawodnicy gospodarzy pomimo gola na remis wciąż podchodzili do sędziego i składali zażalenia. Swoich sił próbował także Coutinho, ale dla Navasa nie stanowiło to problemu. Zaczęło się ostrzeliwanie bramki Realu. W stronę Kostarykanina padało coraz więcej strzałów. Barcelona była intensywniejsza, wydajniejsza w drugiej części spotkania. Z rzutu wolnego przymierzał Messi, ale trafił w mur. Real wyglądał zgaszonego, grał spokojnie, tak jakby ten wynik satysfakcjonował ich w stu procentach. Wiedzieli także jaki mają kalendarz na następny miesiąc, kwestia rotacji, a także danie odpoczynku ważnym piłkarzom była priorytetem. Kapitalną okazję na zamknięcie meczu miał Bale, ale nie trafił na pustą bramkę. W końcówce dał o sobie znać Sergio Ramos, ale na jego szczęście pozostał na boisku – wcześniej już otrzymał żółtą kartkę. Mecz kończy się wynikiem 1:1. 


6.02.2019, półfinał Copa Del Rey, Camp Nou, Barcelona

FC Barcelona – Real Madryt 1:1 ( 0:1 )

 Malcom 57′ – Lucas Vázquez 6′

Barcelona: Marc-André ter Stegen – Nélson Semedo, Gerard Pique, Clément Lenglet, Jordi Alba – Ivan Rakitić(Arturo Vidal 63′), Sergio Busquets, Atrhur Melo – Malcom(Carles Aleñá 76′), Philippe Coutinho(Leo Messi 63′), Luis Suarez

Real: Keylor Navas – Dani Carvajal, Sergio Ramos, Raphaël Varane, Marcelo – Luka Modrić, Toni Kroos, Marcos Llorente(Casemiro 63′) – Lucas Vázquez(Marco Asensio 84′), Vinícius Júnior(Gareth Bale 64′), Karim Benzema

Żółte kartki: Nélson Semedo, Luis Suarez, Arturo Vidal, Jordi Alba – Sergio Ramos, Marcelo 

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi