Clearex wraca do gry! STATSCORE Futsal Ekstraklasa nabiera tempa

Fot. Michał Duśko

Działo się w 20. kolejce STATSCORE Futsal Ekstraklasy! W hicie kolejki zwycięski okazał się być Clearex Chorzów, który wciąż marzy o medalu. Kolorowo nie wygląda z kolei sytuacja drużyn walczących o utrzymanie, dla których widmo spadku staje się coraz bardziej realne.

Hit. Reprezentanci. Medale. Tak w skrócie można było określić widowisko, którego mieliśmy być świadkami w Chorzowie między Clearexem a Constractem. I nie zawiedliśmy się. Bo choć bramek wiele nie było, to był to pokaz futsalu z najwyższego szczebla. Skuteczniejsi o jedną bramkę okazali się być gospodarze, co wcale nie było oczywistością przed pierwszym gwizdkiem. Dzięki temu zbliżyli się oni jednak do podium na sześć punktów i tak naprawdę walka o medale dopiero teraz się zaczyna.

Na porażce Constractu skorzystał m.in. Piast, który w derbach z P.A. Novą Gliwice wygrał 8:1 – aż cztery bramki zdobył Mateusz Mrowiec. Zawodnicy Orlando Duarte zrównali się punktami z lubawianami i obecnie kwestia wicemistrzostwa pozostaje tylko w ich rękach.

Innym zespołem, któremu Clearex zrobił przysługę jest Rekord Bielsko-Biała. Aktualni mistrzowie Polski zgarnęli komplet punktów w starciu z Red Devils Chojnice, wygrywając wysoko, bo aż 14:0 i odjechali Konstruktorom na osiem punktów, które będzie bardzo trudno nadrobić. W przypadku Rekordzistów piąte mistrzostwo Polski z rzędu staje się coraz bardziej realne.

Emocje mieliśmy też jednak w środku tabeli. W stolicy Podlasia, Białymstoku mieliśmy prawdziwy popis strzelecki z obu stron. Lepiej na parkiecie sprawili się przyjezdni z Lęborka, którzy miejscowym ze Słonecznego Stoku zaaplikowali sześć bramek, sami tracąc cztery. Do końcowych minut na gole musieliśmy z kolei czekać na Dolnym Śląsku, gdzie Acana Orzeł mierzył się z GI Malepszy. Zwycięsko z tego starcia wyszli gospodarze, choć o wynik musieli drżeć niemalże do samego końca.

Martwić o końcowy rezultat nie musieli się w Pniewach. Red Dragons już do przerwy prowadziło z Fit-Morning Gredar Brzeg 4:0 i po zmianie stron wiele się nie zmieniło. Pniewianie wygrali 5:1 i awansowali na szóstą pozycję. A Brzeżanie? Tych sytuacja jest coraz trudniejsza, a nie widać też wielu pozytywów, które pozwoliłyby wierzyć, że utrzymanie nadejdzie.

Podobnie jak w przypadku katowiczan, którzy drugi mecz z rzędu przegrali na własne życzenie. Prowadząc z Dremanem 2:1 nie wykorzystali przedłużonego rzutu karnego, stracili gola na 2:2, a chcąc pójść va banque wycofali bramkarza, co skończył się wynikiem 3:2 dla gospodarzy.

Komplet wyników 20. Kolejki STATSCORE Futsal Ekstraklasy

Clearex Chorzów – Constract Lubawa 2:1 (1:1)

Bramki: Przemysław Dewucki (12), Krzysztof Salisz (28) – Pedro Henrique (20).

P.A. Nova Gliwice – Piast Gliwice 1:8 (1:4)

Bramki: Amadeusz Pasierb (4) – Mateusz Mrowiec (6, 17, 26, 27), Sebastian Szadurski (7), Allyson (11), Sandrinho (31), Marek Bugański (37).

MOKS Słoneczny Stok Białystok – Team Lębork 4:6 (3:4)

Bramki: Adrian Citko (15, 22), Piotr Kowalczyk (20), Tomasz Dzierzgowski (31) – Krzysztof Witkowski (13), Mateusz Madziąg (15, 20), André Luiz (18, 40), Eric Tabáres (31).

Rekord Bielsko-Biała – Red Devils Chojnice 14:0 (6:0)

Bramki: Artur Popławski (2, 3), Aléx Viana (4 k., 29 k., 35), Michał Marek (8, 26, 32, 38), Matheus Ferreira (15), Paweł Budniak (17), Łukasz Biel (22), Bartłomiej Twarkowski (35), Kristián Medoň (39 s).

Acana Orzeł Jelcz-Laskowice – GI Malepszy Futsal Leszno 2:1 (0:0)

Bramki: Maksym Pautiak (34), Arkadiusz Szypczyński (40) – Rajmund Siecla (40).

Red Dragons Pniewy – Fit-Morning Gredar Futsal Brzeg 5:1 (4:0)

Bramki: Patryk Hoły (11), Bartłomiej Gładyszewski (15, 15), Mateusz Kostecki (20), Adrian Skrzypek (30) – Przemysław Matejko (21).

Dreman Opole Komprachcice – AZS UŚ Katowice 3:2 (1:1)

Bramki: Alexandru Grigorescu (10), Nuno Chuva (39), Krzysztof Elsner (40) – Robert Gładczak (17), Adam Jonczyk (32 k.).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *