“Chcemy realizować swoje cele aż do ostatniego meczu” – nastroje Pogoni Szczecin po zwycięskim meczu

źródło: pogonszczecin.pl

Chociaż Podbeskidzie postawiło trudne warunki, Pogoń Szczecin pokazała ducha walki i może świętować zwycięstwo. Dzięki wygranej, zawodnicy są bojowo nastawieni na końcówkę bieżącej kampanii Ekstraklasy.

– Trzeba się skupić na kolejnym meczu 

Sebastian Kowalczyk docenił klasę rywala. Podbeskidzie na swoim terenie potrafiło wygrać chociażby z Legią Warszawa – Rywal postawił nam trudne warunki. Nie gra się tu łatwo. Statystyka ich meczów domowych w tym roku mówi dużo. Nam udało się wygrać i teraz trzeba się skupić na kolejnym meczu. 

Strzelec gola przyznał, że pierwszym zawodnikiem do wykonywania “jedenastki” był Kamil Drygas, ale ostatecznie kapitan “Portowców” oddał pomocnikowi piłkę – Przed meczem ustalenia były takie, że Kamil miał strzelać jako pierwszy. Kiedy sędzia sprawdzał sytuację na VARze, zapytałem Kamila, czy pozwoli mi uderzyć. Oddał mi piłkę i dziękuję mu za to. Bardzo chciałem podwyższyć prowadzenie.

Lepiej patrzy się na inne wyniki, gdy ma się już swój mecz za sobą i się go wygrało. Skupiamy się już na kolejnych spotkaniach. Chcemy realizować swoje cele aż do ostatniego meczu. Trudny tydzień przed nami. Zmęczenie może się już w tej fazie sezonu nawarstwiać, są kontuzje. Musimy być silni do końca, bo to najważniejsze mecze sezonu – spuentował swoją wypowiedź zawodnik

– Największym marzeniem był debiut w reprezentacji

Kacper Kozłowski doczekał się swojego debiutanckiego gola w Ekstraklasie dla Pogoni Szczecin. Tym samym stał się drugim najmłodszym strzelcem gola w najwyższej klasie rozgrywkowej dla “Dumy Pomorza” – Największym marzeniem był debiut w reprezentacji. Ja sam układam sobie to w ten sposób, że gol i asysta mają dla mnie taką samą wartość. Co do drugiej sytuacji to chyba za szybko podjąłem decyzję o strzale. Mogłem chwilę na spokojnie jeszcze zaczekać i swobodnie uderzyć na bramkę. Najważniejsze, że wygraliśmy i z tego najbardziej się cieszę. Nie nakręcam się za mocno. Nie jest mi to potrzebne. Fajnie byłoby zdobywać gole i zaliczać asysty w każdym meczu, ale tak się pewnie nie da. Chociaż ja będę dążył do tego, by tak było.

Świeżo upieczony reprezentant Polski, podobnie jak Kowalczyk, stwierdził, że z drużynami pokroju bielskiej drużyny gra się trudno – Z takimi drużynami jak Podbeskidzie gra się trudno. Bardzo dużo biegają, muszą ambitnie walczyć, często trzeba toczyć twarde pojedynki fizyczne.

– Wygraliśmy zasłużenie

Damian Dąbrowski z kolei opowiedział po krótce jak wyglądał mecz z jego perspektywy. Zarzeka się jednak, że wygrana była całkowicie zasłużona – Z doświadczenia wie się, że takie mecze potrafią przysporzyć kłopotów. Uczulaliśmy się na to. Wygraliśmy zasłużenie. Może nie była to pełna dominacja. Podbeskidzie gra specyficznym ustawieniem, które nie jest łatwe dla przeciwników. Myślę, że mogliśmy ten mecz zamknąć wcześniej strzelając kolejne gole. Podbeskidzie odpowiedziało jakimiś sytuacjami dopiero w samej końcówce, ale po raz kolejny zagraliśmy na zero. To bardzo budujące informacje. Napędzamy się dalej. 

Według doświadczonego gracza, lepiej rozgrywać mecze wcześniej niż bezpośredni rywale – Nigdy nie warto patrzeć na to z kim grają nasi rywale, zanim nie zrobi się swojego. Zdecydowanie przyjemniej patrzeć potem na mecze innych drużyn, wtedy można sobie coś analizować. Jeśli się przegrywa, to sytuacja jest zupełnie inna.

To jest wkalkulowane w ten biznes. Mamy kilku zagrożonych pauzą zawodników. Ktoś doznaje kontuzji. Z tego co wiem, to te kontuzje nie są bardzo poważne. Liczę, że chłopacy szybko do nas wrócą. Teraz ktoś inny dostanie szanse i też będzie chciał ją wykorzystać. Nie stracimy na jakości – oznajmił “Dąbek”, zapytany o kontuzję Benedikta Zecha i Adriana Benedyczaka, który w meczu z Górnikiem będzie pauzował za kartki.

Pogoń Szczecin swój najbliższy mecz rozegra 20 kwietnia z Górnikiem Zabrze u siebie. W pierwszym meczu tych dwóch drużyn to Zabrzanie mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Źródło: pogonszczecin.pl


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *